Co za wieczór! Emocje wczorajszego wieczora ciągle we mnie buzują i mam nadzieję, że niniejsza relacja odda chociaż ich część. Relacja ze spotkania z twórcami Aladino – zapraszam.
Chyba tak na prawdę do mojej świadomości nie dotarło, że jeszcze wczoraj wieczorem, miałem przyjemność wypalić cygaro w towarzystwie Vivian i Justo Eiroa – twórców marki Aladino! Siedzieliśmy przy jednym stoliku, gawędziliśmy na temat cygar, wrażeń z ich pierwszej wizyty w Polsce oraz pasji, która doprowadziła do tego spotkania. Jak by tego było mało, zgodzili się na wywiad dla Polskiego Aficionado, który ukaże się wkrótce.
Na spotkanie zaprosił mnie organizator i wyłączny dystrybutor marki Aladino w Polsce – Premium Cigars. Nie jest to pierwsze wydarzenie, na które dostajemy z Piotrem zaproszenie i muszę przyznać, że mam nadzieję na więcej podobnych w przyszłości. Nie mamy takich wiele w Polsce i cieszy mnie każde, o którym się dowiaduję i w którym mogę wziąć udział. Nawet jeśli nie możemy się na nim pojawić – ani Piotr, ani ja, z chęcią dzielimy się informacjami na naszym portalu i w mediach społecznościowych. Zachęcamy wszystkich dystrybutorów do kontaktu w celu propagowania kultury palenia cygar w Polsce. Nie gryziemy – Szymon Kwiatkowski może potwierdzić.
Wracając do relacji z wydarzenia.


Relacja ze spotkania z twórcami Aladino
Spotkanie odbyło się 8-go maja 2025 r., w Forum Panorama o godzinie 19:30. Na miejsce przybyłem nieco spóźniony, ale na szczęście gospodarze przewidzieli, że część gości (takich jak ja) może przyjść nieco później. Wydarzenie rozpoczęło się bliżej godziny 20. Na wejściu każdy z gości otrzymał powitalny koktajl – hugo spriz, który miał nas odświeżyć i przygotować do właściwej degustacji. Spotkanie otworzył Szymon Kwiatkowski z Premium Cigars, który przedstawił nam oficjalnie naszych gości – Vivian i Justo Eiroa, twórców marki Aladino. Przy okazji dodam, że była to ich pierwsza wizyta w Polsce, co również nadawało całości radosnego zabarwienia pomieszanego z odrobiną ciekawości. Więcej o pierwszych wrażeniach z pierwszej wizyty w naszym kraju w wywiadzie.
Justo bardzo szybko odnalazł się w roli prowadzącego. Po zwyczajowych grzecznościach, które towarzyszą tego typu wydarzeniom, podzielił się z nami swoją historią oraz opowiedział nieco więcej o cygarach, które mieliśmy tego wieczoru degustować. Imprezę otwierającą cykl trzech spotkań, uświetnić miały Aladino Classic w formacie Toro oraz Aladino Corojo Reserva w formacie Robusto. Nie ukrywam, że bardzo ucieszyła mnie ta selekcja. Miałem już przyjemność degustować cygara Aladino i oba z wymienionych były u mnie na liście cygar „do spróbowania”. Oczywiście w tej chwili Justo opowiedział nieco więcej o cygarze. Jego córka – Vivan, również aktywnie uczestniczyła w prezentacji. Nie ma to jak posłuchać o cygarze, które trzyma się w ręku od osoby, która stoi za jego stworzeniem!

Degustacja
Następnie Borys Makowski, którego mieliśmy już okazję poznać podczas innego wydarzenia w Forum Panorama, o którym można przeczytać tutaj, opowiedział o pierwszy alkoholu, którym mieliśmy się tego wieczoru raczyć. Pierwszą z czterech pozycji była whisky Cragganmore Distillers Edition. Chociaż nie znam się na whisky, z krótkiej prezentacji dowiedziałem się, że jest to bardzo unikalna pozycja, która charakteryzuje się niezwykle łagodnym smakiem, co mogę potwierdzić w sposób empiryczny. Co więcej, wybór pod to konkretne cygaro był na prawdę trafny! Łagodna whisky świetnie komponowała się z cygarem o łagodnej mocy z bogatym i dość intensywnym smakiem. Jak przekonałem się za pierwszym razem – w kwestii doboru alkoholu do cygara, warto oddać się specjalistom takim jak Borys, który po raz kolejny udowodnił, że zna się na rzeczy! Niestety tego wieczoru nie spróbuję pozostałych trunków, ale jeśli ten był jedyny – w zupełności wystarczy.


W międzyczasie, rozmowy trwały w najlepsze. Justo zaproponowała uczestnikom zadawanie sobie pytań. Z sali padło kilka, na które w bardzo uprzejmy i wyczerpujący sposób odpowiadał. Piotr Rożek – który uczestniczył spotkaniu, zawzięcie dopytywał o cygara innych marek, po które Justo sięga z przyjemnością. Chociaż odpowiedź była dość wymijająca, Piotr nie dał za wygraną i w końcu uzyskał odpowiedź ku uciesze wszystkich obecnych. Pablo Załęcki – który również uczestniczył w spotkaniu, też zadawał pytania. Pytał o procesy fermentacji i starzenia cygar. Justo bardzo chętnie dzielił się informacjami ze swoich plantacji i manufaktury.
Zwolniony z konieczności występowania przez całą zgromadzoną publicznością, dosiadał się do kolejnych stolików rozmawiając z uczestnikami. Radość jaką daje mu rozmowa o cygara, pokazywanie zdjęć z plantacji i manufaktury zaraża! Wtopił się w polskie środowisko cygarowe jak jeden z nas! Jego córka również rozmawiała z każdym kto chciał o coś zapytać. Tak i ja postanowiłem zadać kilka pytań z nadzieją na wywiad z naszymi gośćmi.


Wywiad z Vivian i Justo Eiroa – twórcami marki Aladino
Na pytanie o to czy zechcieliby odpowiedzieć na kilka pytań w ramach wywiadu dla Polskiego Aficionado, Viavian z uśmiechem odpowiedziała: „jasne, z przyjemnością!” Teraz wystarczyło odciągnąć jej tatę od interesujących rozmów pełnych śmiechu i gdzieś przy którymś ze stolików zadać wcześniej przygotowane pytania. Oczywiście nie było to łatwe, ale Vivian powiedziała, że zaraz przyprowadzi tatę. Porozumiewawcze spojrzenia, kręcenie oczami i śmiech, w końcu sprowadziły dwójkę naszych dostojnych gości do stolika, który w międzyczasie przygotowałem.
Dopiero w tym momencie miałem okazję zapoznać się z Justo. Nie ukrywam, że było to dla mnie wielkie przeżycie. Na słowa żeby usiadł w nieco większym fotelu bo jest tutaj gwiazdą, odpowiedział – „gwiazdy są stare, a ja nie jestem taki stary”. Początek znajomości zaczął się bardzo wesoło. Żartując i śmiejąc się co chwilę, wytłumaczyłem jak mam zamiar przeprowadzić wywiad. Poświęcili mi łącznie jakieś 30 minut, z czego nagranie trwa ponad 22. Nie sposób wyrazić jak bardzo jestem za to wdzięczny. Śmiałem się mówiąc, że oglądam ich w sieci, w mediach społecznościowych, czytam o nich, a teraz siedzimy sobie razem przy stoliku jak by nigdy nic, popijamy świetne whisky i delektujemy się cygarami, które wyszły z ich manufaktury! Czy miłośnik cygar może być szczęśliwszy?!
Oczywiście nie zdradzę o czym rozmawialiśmy w trakcie wywiadu – będzie temu poświęcony inny wpis. Mogę jedynie opowiedzieć o wrażeniach jakie odniosłem. „Zwykli ludzie” – pomyślałem, tacy jak ja czy Ty. Skromność, poczucie humoru, pasja do tego co robią, co kochają i autentyczna chęć dzielenia się tym z innymi – tak powiedział bym o wrażeniu jakie na mnie zrobili. Historia marki, to historia rodziny Eiroa. Historia dumy z tego, że jak opowiadał Justo – jego ojciec zamiatał w fabryce, którą później kupił. Dzisiaj kolejne pokolenia przejmując dziedzictwo. Tradycja jest kontynuowana. I jest w dobrych rękach. Rekach, które kochają to co robią i chcą to robić dalej.

Każdy wieczór kiedyś się kończy
Tak dobrnęliśmy do końca mojej opowieści. Z racji obowiązków następnego dnia, pomimo wielkiej niechęci, musiałem opuścić wydarzenie. Zanim to jednak się stało musiałem pożegnać się z całą masą osób. Tak dochodzimy do krótkiej anegdoty, którą obiecałem tutaj opisać. Pewien dżentelmen, którego imienia nie zdradzę, kiedy chciałem się pożegnać powiedział: „wybacz, że nie wstanę – suszę spodnie”. Chociaż nie dopytywałem, jego towarzysz z zapałem wytłumaczył, że „cygaro Aladino zrobiło na nim takie wrażenie, że zmuszony jest teraz wysuszyć spodnie w kroku”. Bez imion, bez nazwisk – historia prawdziwa.
Żegnając się z wieloma osobami, umawiałem się na kolejne spotkania gdzieś w Polsce, gdzieś za jakiś czas. Z pewnością będę o nich pisał na łamach Polskiego Aficionado. Nie wspomniałem dotychczas o Arku Tysiaku, którego również miałem okazję tego wieczoru spotkać i zamienić dwa słowa. Tak samo jak Łukasza Ważyńskiego i wiele innych osób, z którymi chętnie porozmawiałbym dłużej, ale cóż – tak to już w życiu bywa. Jestem jednak przekonany, że prędzej czy później znajdzie się czas i miejsce żeby w spokoju, bez gonitwy usiąść i nadrobić zaległości.

Miałem wrażenie, że pożegnania się nie skończą, a chcąc pożegnać wszystkich których znam, zadanie to było bardzo trudne. Ostatnie żegnane osoby mogły odnieść wrażenie, że wcale nie chcę z nimi rozmawiać, co oczywiście nie jest prawdą! Wybaczcie, kierowca autobusu i tak by nie zrozumiał. Umawianie się na spotkania, pytania o to czy będę tu, czy będę tam, kiedy tam będę, pamiątkowe zdjęcia z Justo i pożegnanie „na misia” z Szymonem Kwiatkowskim, dzięki któremu takie magiczne wieczory się dzieją w naszym kraju. Tak wsiadłem w taksówkę – w którą wcale nie chciałem wsiadać, i moja przygoda zakończyła się późną nocą we własnym łóżku, gdzie zebrane emocje jeszcze długo nie pozwalały mi zasnąć.
Było pięknie.
Kilka słów na koniec
W wydarzeniu udział wzięło wiele osób. Cześć z nich znam – chociaż z widzenia, część nie. Cieszą mnie wszyscy – nowe twarze też. Widać jak polscy miłośnicy cygar spragnieni są podobnych wydarzeń. Nie bez znaczenia miał udział naszych gości, którzy swoją obecnością wnieśli wiele radości, śmiechu i pasji. Zapytani czy wrócą – odpowiedzieli, że może w przyszłym roku. Przed nimi jeszcze dwa wieczory w Polsce – w Katowicach i Wrocławiu. Sam dostałem zaproszenie do Hondurasu. Rozmawiając luźno po skończonym wywiadzie (chociaż ten też był luźny), zapewniali jak wspaniale byłoby spotkać się w rodzinnym domu, jeść razem obiad i na werandzie palić cygara w towarzystwie głowy rodziny. Pisząc te słowa nadal jestem rozmarzony. Któregoś dnia..
Jeśli podoba Ci się to co tutaj czytasz daj mi proszę znać. Zostaw komentarz, albo udostępnij – pomożesz innym znaleźć moje recenzje, czy porady dotyczące palenia cygar. Jeśli wolisz słuchać, nagrywamy z Piotrem Siwińskim regularnie nowe odcinki podcastu Spotkanie z dymem, które są dostępne na najbardziej popularnych platformach podcastowych. Można mnie również znaleźć na Instagramie, gdzie dzielę się jakąś częścią swojego życia. Zachęcam do kontaktu – tak budują się fajne, nowe relacje, które z czasem przestają kręcić się tylko wokół cygar.
Z dymem!
Mateusz Krzywiecki, @mateusz.krzywiecki, Polski Aficionado, @polskiaficionado



