Strzelając na ślepo – czyli pierwszy oficjalny blind test Smoke Bros Cigar Club! Zapraszam do przeczytania relacji.
Wydarzenie online odbyło się 19-go sierpnia 2022 r. o godzinie 21:00 i na długo pozostanie w mojej – i mam wrażenie, że nie tylko, pamięci. Dawno tak dobrze się nie bawiłem! Najlepsza cygarowa impreza w jakiej miałem przyjemność dotychczas uczestniczyć!

Smoke Bros Cigar Club -pierwszy oficjalny blind test klubu
Wybrane osoby z klubu cygarowego Smoke Bros otrzymały cygara do blind testu. Nikt poza Prezesem nie wiedział jakie cygaro będziemy palić. Kiedy przesyłki pomału zaczęły docierać do swoich adresatów, rozgorzało wiele prywatnych dyskusji, które trwały do samego końca. Swoją przesyłkę otrzymałem w czwartek (spotkanie było miało odbyć się w piątek) i tak naprawdę od tego czasu cygaro było więcej poza humidorem niż w nim. Wąchałem, oglądałem, zgadywałem rozmiar. Cygaro było naprawdę sporych rozmiarów – jak na moje oko 6X60. Wiedziałem, że to będzie długie posiedzenie, dlatego naładowałem baterie w dwóch telefonach, zabrałem dwie pary słuchawek, butelkę wody i wybrałem się na rzeszowskie Bulwary, by w pięknych okolicznościach przyrody zmierzyć się z cygarową niespodzianką.
Kiedy nadszedł dzień wydarzenia, widać było, że wszyscy są bardzo podekscytowani. Wymianie wiadomości i komentarzy nie było końca. Atmosferę dodatkowo podkręciła informacja o bonie o wartości 300 zł do wykorzystania w internetowym sklepie TabakOnline.com, na cygara od Producenta „cygara w ciemno”, któremu poświęcone było wydarzenie. Informacja pojawiła się dosłownie na kilka godzin przed spotkaniem i zadziałała mniej więcej tak jak uderzanie buzującego ula kijem.
Strzelając na ślepo – relacja
Chyba nikt nie mógł się już doczekać. Wiele osób napisało w prywatnych wiadomościach, że próbowali wejść do pokoju online, ale ten nie działa. Pokój miał otworzyć się dopiero ok. 20:30 żeby sprawdzić czy każdy może bez problemu się połączyć. Jak to zwykle bywa – nie obyło się bez małych problemów natury technicznej. Smoke Bros testuje inne potencjalne kanały spotkań żeby uniknąć podobnych problemów w przyszłości. Zainteresowanie przerosło wszelkie oczekiwania – było nas w porywach do 17 osób!
Wydarzenie rozpoczęło się od małej wskazówki danej przez Prezesa Klubu oraz Partnera merytorycznego wydarzenia – TabakOnline.com, którzy mgliście oznajmili że „cygaro pochodzi z Dominikany”. Niewiele, ale zawsze coś i punkt dla mnie! Udało mi się zgadnąć, że cygaro faktycznie pochodzi z Dominikany. W trakcie spotkania wymienialiśmy się odczuciami na temat palonego wspólnie cygara. Większość osób zgodziła się, że cygaro jest niezwykle „gładkie” i kremowe. Kilku spośród uczestników wskazało również na orzechy, które pojawiły się nieco później. Mi osobiście na początku smakowało bardzo kawowo. Nie wszyscy palili cygaro-niespodziankę – część z osób paliła inne cygara. Jeszcze inni nie palili wcale, ale przyszli się przywitać. Bardzo miło! W wydarzeniu tak naprawdę chodziło o to żeby się spotkać, a nie palić jakieś konkretne cygaro – cygaro ma być jedynie miłym dodatkiem, wspólnym mianownikiem. Z cygarem, któremu poświęcone jest wydarzenie, z innym, z fajką – czy też bez, każdy z Członków jest mile widziany.
Kolejne wskazówki dostarczyły informacji na temat mocy i pokrywy cygara. Pokrywa typu Habano – kolejny punkt dla mnie! Jeśli chodzi o moc – nikt nie mógł uwierzyć, że pięciostopniowej skali, cygaro plasuje się na poziomie czwartym, gdyż było tak „gładkie” w smaku. Kilka następnych wskazówek jedynie wzmogło spekulacje – widać, że Panowie mieli spory ubaw z zakłopotania jakie wywoływali dając kolejne wskazówki. Osobiście pytałem o wymiary – sam nie mierzyłem, nie miałem na stanie nawet nic podobnego żeby porównać. Jak się okazało, byłem blisko. Wymiary cygara to 5 1/2″ długości (ok. 13.33 cm), ring kalibru 58. Wraz z każdą kolejną wskazówką, „lista podejrzanych” zaczęła się zawężać, zwiększając tym samym poziom emocji.
Wyniki
Prezes już na początku zapowiedział, że swoje przypuszczenia należy napisać do godziny 22:30 w formie komentarza pod postem w wydarzeniu na Facebookowej Grupie. Czas zleciał tak szybko, że pod koniec nie wiedziałem czy ręce trzęsą mi się z nikotynowej mocy, czy z podniecenia, ale trzecia tercja – do której niemal się teleportowałem, potwierdziła, że moc cygara znajduje się w przedziale średni-mocny – być może to 4/5 w odniesieniu do całości ma jednak sens. Cześć dzieliła się swoimi przypuszczeniami na żywo, inni pisali komentarze – wszystko działo się bardzo szybko! Były emocje!
Kiedy wyznaczona godzina minęła, Prezes ogłosił jakie cygaro było tego wieczoru palone oraz Zwycięzcę, któremu z całego serca gratuluję! Okazało się, że paliliśmy Davidoff Discovery Limited Edition 2022 Gran Toro! Szczerze mówiąc – byłem w dużym szoku! Naprawdę nie spodziewałem się takiej klasy cygara na blind test! Limitowana edycja cygara od świetnego Producenta na blind test – kto by pomyślał?! Cygaro było naprawdę smaczne i przyznam, że zdarzyło mi się pomyśleć, że jeśli jest to jakaś nowa budżetowa linia cygar, kupię pudełko zaraz po spotkaniu! Jedyne wątpliwości budził we mnie zbalansowany smak, świetna konstrukcja i ogólny odbiór cygara – zbyt piękne żeby mogło być prawdziwe w przypadku cygar budżetowanych.
Śmieszne – a może żałosne, jest to, że paliłem to cygaro całkiem niedawno! Nawet przez myśl mi nie przeszło! Była to dla mnie lekcja pokory i pstryczek w nos. Zacząłem zastanawiać się ile warta jest moja recenzja po wypaleniu jednego cygara? Być może o cygarze powinienem wypowiadać się dopiero po wypaleniu co najmniej 2 – 3 sztuk? Muszę to przemyśleć. Pierwsze cygaro z linii wypaliłem w większym skupieniu – co jest faktem. Wydaje mi się, że wyczułem podobne nuty smakowe, o których z resztą informowałem w trakcie palenia, chociaż jak widać nie potrafiłem skojarzyć ich z tym konkretnym egzemplarzem. Dużo jeszcze przede mną i cieszę się z tego.

Kilka słów na koniec
Mimo osobistego zawodu, bawiłem się świetnie! Nieudało mi się zidentyfikować cygara pomimo tego, że cygaro paliłem całkiem niedawno. Spotkanie było dobrą okazją do tego żeby poznać nowe osoby, z którymi dzielimy te same pasje. Wieczór minął tak szybko, że gdyby nie parzące w palce cygaro, nawet nie spostrzegłbym ile czasu już minęło. Sądząc po ostatnich prywatnych wiadomościach wysłanych o 2:33, myślę, że inni też dobrze się bawili. Jeśli chodzi o cygaro, to podtrzymuję swoją recenzję – cygaro jest po prostu świetne! Z tego co wiem, na spotkaniu nie wypaliliśmy wszystkich dostępnych w Polsce i cygaro nadal można kupić na TabakOnline.com. Warto, bo to cygaro już więcej się nie powtórzy.
Przy okazji. W imieniu Smoke Bros Cigar Club, chciałbym zaprosić Cię do udziału w życiu naszego Klubu! Baw się razem z nami!
Smacznego dymka!
Mateusz, @mateusz.krzywiecki, #polskiaficionado



