Plasencia Alma Fuerte Generación V

Plasencia Alma Fuerte Generación V

W dzisiejszym wpisie kolejne cygaro od Plasencia. Zapraszam do przeczytania recenzji cygara Plasencia Alma Fuerte Generación V.


Cygaro postanowiłem spopielić dla uczczenia jakiegoś ważnego wydarzenia w moim życiu. Czekałem. Wypuszczenie ostatniego odcinka pierwszego sezonu podcastu Spotkanie z Dymem, wydało mi się odpowiednim powodem, dla którego cygaro ma opuścić humidor. Tak więc, w dzień publikacji postanowiłem wybrać się na dymka. Trudno nawet wyobrazić mi sobie inny sposób uczczenia takiego wydarzenia. Co fajne, a na co zwróciłem uwagę, to właśnie Piotr Siwiński, z którym nagrywamy podcast, polecił mi to cygaro. Widziałem, że to będzie dobry wybór, bo na rekomendacji Piotra jeszcze się nie przejechałem.

Przy okazji wizyty w Stolicy, nie mogło zabraknąć chwili dla siebie. Korzystając w okazji, postanowiłem odwiedzić mój stały punkt w Warszawie. Na cygaro wybrałem się do Cigarro Cigar Shop & Lounge przy alejach Jerozolimskich. Na pewno chciałem przywieźć ze sobą cygaro Plasencia Alma del Fuego Flama, którego recenzje można przeczytać tutaj. Będąc na miejscu z kolei, postanowiłem zapalić cygaro Joya De Nicaragua Antaño Gran Reserva Gran Cónsul, którego recenzje również można znaleźć tutaj.

Lubię odwiedzać to miejsce. Cygara zakupiłem po rozmowie z bardzo miłym i profesjonalnym sprzedawcą, który był wtedy akurat w loży. Za każdym niemal razem zdumiewa mnie kameralność miejsca pomimo tego, że znajduje się w samym centrum. Być może tak trafiam, ale zwykle gdy tam jestem, nie ma tłumów, co akurat bardzo mi odpowiada. Słyszałem o Aficionado Room, który jest podobno jeszcze bardziej kameralny, chociaż nigdy tak nie byłem. Wierzę, że będzie jeszcze okazja. Tymczasem, bardzo dobre doświadczenia z degustacji poprzednich cygar od Plasencia sprawiły, że moje oczekiwania co do recenzowanego dzisiaj są dosyć wysokie.

Plasencia Alma Fuerte Generación V

Cygara z linii Alma Fuerte produkowane są z najwyższej jakości, sezonowanych liści tytoniu z prywatnych plantacji Plasencia. Cygara zwijane są wyłącznie z nikaraguańskiego tytoniu. Dwóch najnowszych członków rodziny Alma Fuerte różni się nieco kształtem i liściem okrywowym. Alma Fuerte z hiszpańskiego oznacza „silna/mocna dusza”, co – jak okaże się później, dobrze oddaje charakter cygara. W skład linii wchodzą następujące formaty:

  • Robustus I (Robusto, 5 1/4 X 52),
  • Eduardo I (Toro, 6 1/4 X 54),
  • Nestor IV (Toro, 6 1/4 X 54),
  • Sixto I (Hexagon, 6 X 60),
  • Sixto II (Hexagon, 6 X 60),
  • Generación V (Salomón, 7 X 58).

Chociaż rozmiary dwóch z nich się powtarzają, cygara zawinięto w inny liść okrywowy. Cygara: Sixto I i Eduardo I zawinięto w liść Colorado Claro. Jeśli chodzi o kształt, to drugie z wymienionych zawinięto w bardzo oryginalny kształt. Cygaro ma kształt sześciokąta. Przyznam, że bardzo mnie ono interesuje.

Dzisiejsza recenzja dotyczy największego z linii – Generación V (Salomón).

Kilka informacji technicznych

Cygaro w bardzo ciekawym formacie Salomón, który wchodzi w rodzinę Figurado. Spiczaste po obu końcach ze znacznym zgrubieniem na początku, które ponownie zwęża się przy końcu. Pierwszy raz mam do czynienia z takim formatem i jestem nim zachwycony! Na oko pokrywa cygara dość ciemna. Całość zdobią trzy pierścienie, do czego Plasencia zdążyła mnie już przyzwyczaić. Czarny i złoty to bardzo dobre zestawienie i jedyne kolory pierścieni. Cygaro prezentuje się iście królewsko niczym legenda o skarbach króla, którego imię nosi format cygara.

Obcinam

Cygaro ma przyjemny aromat gorzkiej czekolady z wysoką zawartością kakao. Proste cięcie. Później postanowiłem dociąć jeszcze dwa razy, chociaż zupełnie niepotrzebnie. Można było spodziewać się, że przyciasny ciąg się otworzy jak tylko linia żaru dojdzie do zgrubienia. Jeśli kiedyś powtórzę to cygaro, obetnę tylko mały kawałek. W smaku niezapalonego cygara odkrywam anyż i drewno. Cygaro ma przyciasny ciąg, co na tym etapie nie powinno budzić niepokoju ani tym bardziej zdziwienia. No cóż – ciągle się uczę.

Odpalam

Ogrzewam stopkę (chociaż kiedy to robiłem, na myśl przyszło mi określenie „dziubek”) i rozpalam serią krótkich, lekkich pociągnięć. Wspomniany „dziubek” ułatwia rozpalenie cygara. Cygaro przywitało mnie bardzo intensywnym smakiem pieprzu i ostrej papryki. Jest też wytrawny ziemisty akcent. Zaraz po przekroczeniu „dziubka”, ciąg cygara odblokowuje się niczym tama puszczająca więcej smaku. Odnajduję w nim czekoladę, drewno i słodki karmel. Wszystko wymieszane ze sobą i bardzo intensywne. Przy końcu cygaro staje się mniej słodkie i idzie w bardziej wytrawne nuty. Końcówka pod znakiem ziemi, drewna z odrobiną olejku migdałowego. Powtórzę się, ale smaki cygara są na prawdę intensywne!

Moc cygara mieści się w przedziale średni – mocny. Moc zmienia się, ale co ciekawe, cygaro mniej więcej w połowie łagodnieje, by na koniec znowu stać się mocnym.

Pachnie słodkim karmelem, przełamanym ostrym pieprzem, który potrafi wycisnąć łzy z oczu.

Cygaro pali się jak od linijki. Po odpaleniu można zapomnieć o zapalniczce. Nawet jak linia żaru przestała na moment iść równo, po chwili wyrównała się sama.


Podsumowując

Cygaro rzeczywiście nadaje się do celebrowania ważnych chwil w życiu. Ja wybrałem je do uczczenia publikacji ostatniego odcinka pierwszego sezonu podcastu Spotkanie z Dymem i był to idealny wybór. Cygaro ma w sobie wszystko to czego w cygarach szukam. Bardzo oryginalny kształt w połączeniu z prostą, aczkolwiek bardzo szlachetną szatą graficzną pierścieni, tworzy iście królewski efekt. Już sam wygląd cygara podkreśla ważność chwili, którą chcemy nim uczcić. Jakby tego było mało, cygaro charakteryzuje bogactwo intensywnych smaków oraz niesamowita kultura spalania. Wypalone cygaro wywołało ogromną chęć spróbowania całej linii, która jest bardzo ciekawa. Moją ciekawość wzbudza cygaro o kształcie sześcianu – to prawdziwy oryginał! Jestem przekonany, że w przyszłości pojawi się więcej recenzji cygar z linii Alma Fuerte. Gorąco polecam wszystkim miłośnikom cygar, którzy chcą cygarem uczcić jakieś ważne wydarzenie.

Jeśli podoba Ci się to co tutaj czytasz daj mi proszę znać. Zostaw komentarz, albo udostępnij – pomożesz innym znaleźć moje recenzje, czy porady dotyczące palenia cygar. Jeśli wolisz słuchać, nagrywamy z Piotrem Siwińskim regularnie nowe odcinki podcastu Spotkanie z dymem, które jest dostępne na najbardziej popularnych platformach podcastowych. Można mnie również znaleźć na Instagramie, gdzie dzielę się jakąś częścią swojego życia. Zachęcam do kontaktu – tak budują się fajne, nowe relacje, które z czasem przestają kręcić się tylko wokół cygar.

Z dymem.

Mateusz, @mateusz.krzywiecki, #polskiaficionado

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry