W dzisiejszym wpisie pierwsze cygaro od Patoro na blogu polskiaficionado.pl! Zapraszam do przeczytania recenzji cygara Patoro Terre Blanche Robusto.
Tak się jakoś złożyło, że nie miałem nigdy wcześniej okazji wypalić żadnego cygara od Patoro. Logo dość często pojawiało się na stronach w mediach społecznościowych, dlatego znałem, podziwiałem, ale nigdy nie spróbowałem. Gdzieś w międzyczasie zorganizowane były mikołajki w cygarowym klubie Smoke Bros i w ten oto sposób stałem się szczęśliwym posiadaczem pierwszego cygara od Patoro, które dzisiaj zrecenzuję.
Z pewnością wspominałem już o tym, że o ile wcześniej swoje cygarowe inspiracje czerpałem głównie z zagranicznych stron internetowych, dzisiaj większość z nich pochodzi od osób, które dzięki m.in. Smoke Bros poznałem osobiście. Bardzo mnie to cieszy, bo poznawanie świata cygar w ten sposób jest znacznie ciekawsze.
Pojawienie się nowej Marki na moim blogu obliguje mnie do napisania kilku słów.
Kilka słów o Marce
Marka powstała w 2001 roku z inicjatywy szwajcara, Patrika Jonasa Martina. Pan Martin przez 13 lat związany był z marką Davidoff, jako menedżer produktu i ambasador marki w Szwajcarii. W trakcie pracy dla Davidoff, posiadł doświadczenie i wiedzę niezbędną do stworzenia własnej marki. Biznes cygarowy – jak każdy inny biznes, to ludzie. pan Martin doskonale zdaje sobie z tego sprawę, dlatego zaprosił innych kolegów z firmy Davidoff – i nie tylko, do współpracy. Z racji tego, że w Szwajcarii tytoń cygarowy nie rośnie (a przynajmniej ja nic o tym nie wiem), Pan Martin zmuszony był znaleźć odpowiednią manufakturę. Poszukiwania doprowadziły go na Dominikanę, gdzie ostatecznie zwijane są cygara Patoro.

Patoro Terre Blanche Robusto
Nazwa Terre Blanche (z franc. biała ziemia), nawiązuje do bogatej w wapń gleby z regionu Doliny Ciabio w północnej części Dominikany. Duża zawartość wapnia w glebie skutkowała pojawieniem się wapienia, który nadaje glebie w tym regionie zauważalnie jaśniejszy kolor – stąd nazwa Linii. Seria została stworzona na dwudziestolecie marki Patoro w 2021 roku. Początkowo cygara w formacie Lancero produkowane były wyłącznie dla Industrial Cigars w Fisco w Teksasie, w Stanach Zjednoczonych. Od lipca 2022 roku, cygaro trafiło do ogólnej sprzedaży i dzisiaj cieszyć się nim mogą Miłośnicy cygar z całego Świata.
Do stworzenia cygar z linii wykorzystuje się tytoń rosnący w Ekwadorze (pokrywa typu Connecticut) oraz Dominikanie (zwijacz, wypełnienie). Cygaro z serii Terre Blanche dostępne jest w formatach Lancero (6 3/4 x 40), Robusto (5 x 50) oraz Gordo (6 x 54).
Kilka informacji technicznych
Cygaro w formacie Robusto. Wymiary cygara to 5″ długości (ok. 12.7 cm), ring kalibru 50. Robusto w klasycznym wydaniu. Pokrywa cygara zdecydowanie jasna. Wrażenie jasnego odcienia potęgują białe pierścienie z logo Producenta oraz mniejszym pierścieniem z nazwą Linii. Prostota i elegancja – tak opisałbym wygląd pierścieni. Biała banderola ze złotymi elementami prezentuje się bardzo estetycznie i elegancko zarazem. Banderola również dobrze komponuje się z odcieniem pokrywy.
Obcinam
Wyżynam w cygarze literę V. Cygaro ma bardzo dobry ciąg, co już samo w sobie powoduje uśmiech na twarzy. Wyczuwam chlebowe nuty połączone z odrobiną pieprzu i słodyczy. Ciekawa zapowiedź.
Odpalam
Ogrzewam stopkę i porządnie rozpalam. Z początku wita mnie spora dawka pieprzu, ziemi i odrobina kremu, który rozwija się w dalszej części cygara. Cygaro ma również w sobie coś z chleba, a dokładnie przypieczonej skórki chlebowej. W trakcie palenia chlebowe smaki ewoluują w coś, co mógłbym śmiało nazwać smakiem żytniego chleba na zakwasie. Wyczułem też smaki czekolady z wysoką zawartością kakao i orzechów. Wspomniany krem również się zmienia i mniej więcej od połowy staje się słodkim karmelem. Ziemia obecna od początku do końca, a smak drewna przewija się od czasu do czasu w zmiennych proporcjach.
Moc cygar mieści się w przedziale lekki – średni. Cygaro nie powala mocą, za to intensywnością smaków już tak.
Aromat cygar bardzo przyjemny. Zapach słodkiego kremu wyczuwalny w dymie.
Konstrukcję cygaro oceniam na bardzo dobry. Ciąg cygara dokładnie taki jak powinien być. Cygaro spala się jak od linijki i zupełnie bezobsługowo, co bardzo sobie cenię.

Podsumowując
Bardzo smakowało mi to cygaro! Zmienność smaków, ich intensywność przy jednoczesnym zbalansowaniu i bardzo dobra konstrukcja sprawiają, że chętnie sięgnąłbym po nie ponownie. Biorąc pod uwagę moje preferencje ostatnimi czasy, nie spodziewałbym się tego po cygarze w jasnej pokrywie. Czasami kiedy zabieram się za cygara w jasnych pokrywach przechodzi mnie dreszcz na myśl o „suchym drewnie”. Tak nazywam cierpki „suchy smak”, którego czasami doświadczałem paląc cygara w jasnych pokrywach. Trudno wytłumaczyć jak smakuje „suche drewno”, ale nie mam lepszej nazwy. Biorąc pod uwagę, że nie jest mocne, z czystym sercem poleciłbym komuś, kto dopiero zaczyna swoją przygodę z cygarami lub po prostu ma ochotę okazyjnie zapalić. Z wywiadu w Sieci wynika, że cygaro jest absolutną nowością na rynku – nie tylko w naszym Kraju, za co dziękuję Mikołajowi tym bardziej.
Smacznego dymka.
Mateusz, @mateusz.krzywiecki, #polskiaficionado



