Macanudo Inspirado Red Robusto polskiaficionado.pl

Macanudo Inspirado Red Robusto

Ostatni wpis z serii Macanudo Inspirado – przynajmniej do momentu pojawienia się Jamao, które jest najnowszym dzieckiem Macanudo. Z pewnych źródeł wiem, że możemy liczyć na jego pojawienie się i w naszym kraju. Tymczasem, zapraszam do przeczytania recenzji cygara Macanudo Inspirado Red Robusto, które kończy serię wpisów o Macanudo Inspirado!


Nie planowałem tego, ale racji nazwy i koloru, cygaro jest prawdziwą wisienką na kolorowym torcie złożonym z recenzji cygar z Serii Inspirado! Dotychczas cygara z serii Inspirado po pierwsze – bardzo mnie zaskoczyły, po drugie – bardzo mi smakowały. Na koniec wpisu, w podsumowaniu, zrobię coś na kształt swojego, małego rankingu cygar Macanudo Inspirado. Oczywiście „ranking” jest kwestią bardzo subiektywną, dlatego nie sugerowałbym się nim przy zakupach. Najlepiej wypalić każde i przekonać się samemu, tak jak sam to zrobiłem.

Cygaro spopieliłem w trakcie spotkania z bardzo niezwykłą na Postacią – Panem Dariuszem Kołtowskim. Pan Dariusz specjalizuje się z robieniu noży. Tak się składa, że jest również Członkiem klubu cygarowego Smoke Bros, z którego inicjatywy spotkanie zostało zorganizowane. Pan Kołtowski jako Gość honorowy, podzielił się z Uczestnikami swoją pasją do wybranego przez siebie rzemiosła. Przekrój tematów był bardzo rozległy – od materiałów, broni, historii, noży, noży do cygar, fajki tradycyjnej, golenia brzytwą – na chemii kończąc. Nie ukrywam, że temat noży do cygar jak i golenia się brzytwą zainteresował mnie najbardziej. W trakcie spotkania padało wiele pytań, na które Pan Dariusz z cierpliwością godną dobrego nauczyciela odpowiadał. Spotkanie było bardzo interesujące i z pewnych źródeł wiem, że planowane są kolejne oczywiście z Panem Dariuszem w roli głównej. Tak naprawdę nie wyczerpaliśmy żadnego z tematów – ledwo zaczęliśmy. Mam możliwość, więc chciałbym podziękować Panu Kołtowskiemu jeszcze raz – tym razem na łamach mojego bloga.

Macanudo Inspirado Red Robusto polskiaficionado.pl

Macanudo Inspirado Red Robusto

Cygaro zamówiłem wraz z innymi „kolorami” ze strony internetowej Tabak Online. Sklep oferuje wszystkie dostępne w Polsce kolory w różnych formatach i posiada „niski próg darmowej przesyłki”.

Cygara z serii Macanudo Inspirado stworzono z tytoniu rosnącego w Ekwadorze (pokrywa typu Habano), Nikaragui (Jalapa, zwijacz). Całość wypełnia mieszanka skomponowana z tytoniu rosnącego w Hondurasie (Jamastrá), Nikaragui (Estelí, Ometepe). Jako ciekawostkę dodam, że poszczególne liście składające się na mieszankę wypełnienia dojrzewały od 5 – 12 lat. Cygaro produkowane jest w formacie spłaszczonego (z ang. box pressed) Robusto (5 x 50), Toro (6 x 50) oraz Gigante (6 x 60).

Jedno cygaro z Serii Red zostało nagrodzone wysoką punktacją od magazynu Cigar Snob (91 punktów).

Kilka informacji technicznych

Cygaro w formacie spłaszczonego Robusto. Wymiary cygara to 5″ długości (ok. 12.7 cm), ring kalibru 50. Klasycznych rozmiarów Robusto. Pokrywa typu Habano jest zdecydowanie ciemna. W połączeniu z czerwoną banderolą, cygaro prezentuje się bardzo dostojnie.

Obcinam

Proste cięcie. Ciąg dość ciasny, ale nie na tyle żeby rozpocząć lament. W smaku wyczuwam drewno podbite lekkim posmakiem czekolady. Jest też jakaś pikantność i słodycz. Dobra zapowiedź – mam tylko nadzieję, że ciąg się poprawi.

Odpalam

Ogrzewam stopkę i zapalam obkręcając żeby wszędzie ładnie się paliło. Tym razem palę w parku, na ławce – w dodatku w trakcie spotkania, dlatego przykładam się jak mogę. Daję cygaru chwilę odpocząć i zabieram się za degustację! Pieprz – to już w mojej głowie skojarzenie z Serią Inspirado. Nie ukrywam, że bardzo mi to pasuje. Pieprz w przypadku tych cygar działa trochę jak kurtyna na scenie. Jej widok rozpoczyna każde przedstawienie i znika ukazując głównych graczy, sama pozostając widoczna jedynie gdzieś tam w tle. Następnie na scenę wkracza smak czekolady i drewna, który tak naprawdę wyczuwalny jest do samego końca. W trakcie palenia pojawiły się kwaskowe nuty kawy wraz z towarzyszącą jej czekoladą. Całość uzupełnia posmak ziemi, który dobrze tonuje mieszankę. Bardzo smaczne cygaro!

Cygaro zdecydowanie mocne. Wprawdzie zaczyna się spokojnie – chociaż pieprznie, szybko jednak zyskuje na mocy. Egzemplarz do którego trzeba się przygotować. Całe szczęście byłem po potężnej kolacji.

Aromat przyjemny – czekoladowy, słodki, przełamany pieprzem wyczuwalnym zwłaszcza „na nosie”.

Jeśli chodzi o konstrukcję, to niestety cygaro nie paliło się najlepiej. Mniej więcej po pierwszej tercji musiałem dość często „poprawiać” zapalniczką, wyrównując linię żaru. Rozluźnił się za to ciąg cygara – już po rozpaleniu ciąg oceniłbym na dobry. Być może nierówne spalanie spowodowane było bardzo absorbującym wystąpieniem Pana Dariusza, ale żeby to rozstrzygnąć musiałbym cygaro powtórzyć.

Macanudo Inspirado Red Robusto polskiaficionado.pl

Podsumowując

Zdecydowanie moje smaki. Miałem wrażenie, że cygaro jest bardziej „gładkie” od innych z Serii. Być może jest tak za sprawą wysezowanego tytoniu użytego do stworzenia cygara. Nie wiem, ale takie jest moje odczucie w porównaniu z innymi cygarami z Serii Inspirado. Generalnie cygaro smaczne. „Problemy techniczne” pozbawiły mnie trochę frajdy i zmuszały do „poprawiania” linii żaru, zamiast skupienia się na smaku. Szkoda, chociaż może to wynikać z tego, że nie byłem skupiony tak jak zwykle podczas palenia bywam.

Mini ranking Serii Inspirado:

  1. Green (moim zdaniem lepsze w Robusto),
  2. Orange (chociaż o włos od następnego),
  3. White (prawdopodobnie tylko dlatego, że nie jestem super-fanem Connecticut),
  4. Red (szkoda, bo mogło być wyżej),
  5. Black (problemy z ciągiem przyćmiły wrażenia smakowe jak chmury Słońce na plaży podczas wakacji).

Tak przedstawia się mój osobisty ranking Serii Inspirado. Kiedy pojawi się Jamao, umieszczę informację o tym jak plasuje się w porównaniu z innymi. Z drugiej strony – trudno będzie przypomnieć sobie wrażenia z innych cygar. Zastanawiam się nad powtórzeniem Black i Red. Myślę też, że Green mógłby na stałe zagościć w moim humidorze. Zachęcam do spróbowania wszystkich samemu i wyrobienia sobie własnego zdania, zamiast polegania na moim.

Smacznego dymka.

Mateusz, @mateusz.krzywiecki, #polskiaficionado

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry