Don Pepin Original Exquisitos polskiaficionado.pl

Don Pepin Original Exquisitos

Linia cygar sygnowana imieniem Ojca Założyciela? To musi być dobre! Zapraszam do przeczytania recenzji Don Pepin Azul Exquisitos.


Jako, że dotychczas miałem przyjemność wypalić tylko jedną sztukę, której recenzję znajdziesz tutaj, postanowiłem spróbować innych. Tak się szczęśliwie złożyło, że jakiś czas temu w ramach cygarowej akcji sklepu TabakOnline dla Smoke Bros Cigar Club, można było kupić cygara z Linii Original (Azul, czyli linia niebieska) w promocyjnej cenie. W sklepie dostępnych jest aż dziewięć różnych formatów, więc jest w czym wybierać.

W ramach zamówienia pokusiłem się o kilka sztuk. Tym razem, zachęcony licznymi namowami przez Kolegów z Klubu, postanowiłem spróbować nieco cieńszych niż zwykle formatów. Cygara cieszą się sporym uznaniem w Klubie – zwłaszcza Lancero, dlatego chciałem wyrobić sobie własne o nich zdanie.

Cygaro postanowiłem wypalić w trakcie wydarzenia poświęconemu Marce organizowanego przez Smoke Bros Cigar Club.

Więcej o linii Don Pepin na moim blogu pisałem tutaj.

Don Pepin Original Exquisitos polskiaficionado.pl

Don Pepin Original Exquisitos

Poszczególne formaty mogą tak naprawdę przybierać dowolne nazwy. Wszystko zależy od producenta. Podobnie wymiary poszczególnych formatów, które mogą nieco różnić się w zależności od Producenta. Nazwa exquisitos z hiszpańskiego oznacza wykwintny, znakomity, wyborny czy doskonały. Zdaje się, że poprawna nazwa linii to właśnie Original, często nazywana Azul. Ta druga – Azul, z hiszpańskiego oznacza po prostu niebieski i nic dziwnego, że w pojęciu większości osób występuje właśnie pod tą nazwą. Jak już wspomniałem, cygar w Linii Original jest bardzo dużo. Jeśli przyjąć, że TabakOnline ma wszystkie, naliczyłem dziewięć, każdy znajdzie coś dla siebie.

Kilka informacji technicznych

Cygaro w formacie Corona. Cygara w tym formacie raczej rzadko pojawiają się na moim blogu. Wymiary cygara to 5 5/8″ długości (ok. 14.28 cm), ring kalibru 46. Cygaro stworzono z liści tytoniu rosnących w Nikaragui. Ciekawa jest pokrywa cygara, która stworzona została z gatunku Corojo -Oscuro. Na oko ani ciemne, ani jasne – coś pomiędzy. Całość zdobi elegancki pierścień w stylu My Father Cigars w niebieskim kolorze ze złotymi akcentami. Tuż pod nim, znajduje się mniejszy w tej samej kolorystyce, na którym znajduje się nazwa Linii. Stopkę zakrywa urocza niebieska wstążeczka, która jest estetyczna wisienką na torcie. Cygaro prezentuje się bardzo szlachetnie.

Obcinam

Proste cięcie. Ciąg nieco przyciasny. Podobnie było we wcześniej wypalonym cygarze z Serii w innym formacie. W smaku niezapalone cygaro ma coś z wytrawnego smaku ziemi przełamanego tytoniową słodyczą.

Odpalam

Ogrzewam stopkę i zapalam cygaro obkręcając żeby wszędzie ładnie się paliło. Daję cygaru chwilę odpoczynku i zabieram się za degustację. Cygaro zaczyna się dość orzechowo. W smaku wyczuwam też nuty czekolady o wysokiej zawartości kakao. W tle majaczy ostry posmak czarnego pieprzu, a całość uzupełnia smak ziemi, który najbardziej intensywny jest pod koniec palenia. Wszystkie smaki intensywne i niepozwalające o sobie zapomnieć.

Moc cygara mieści się w przedziale średni-mocny. Intensywne smaki łatwo wziąć za nikotynową moc, ale mimo wszystko lepiej coś wcześniej zjeść.

Aromat cygara bardzo przyjemny. Ma w sobie coś z gorącej czekolady, co o tej porze roku jest bardzo miło widziane.

Konstrukcyjnie bez większych zarzutów. Wspomniałem o przyciasnym ciągu, chociaż było zdecydowanie lepiej niż w palonym wcześniej cygarze z Linii. Mimo to, cygaro spala się dość równo i wolno, a popiół nie robi niespodzianek.

Don Pepin Original Exquisitos polskiaficionado.pl

Podsumowując

Muszę przyznać, że cygaro smakowało mi bardziej niż wypalone w Robusto – jednym z moich ulubionych formatów. Ostatnio zaczynam się przekonywać do nieco cieńszych cygar. Palone powoli, potrafią wynagrodzić. Tak było i w tym wypadku. Smaki dostarczane przez cygaro trafiają w mój gust. Do tego są intensywne – co również mi odpowiada. Czy polecam? Oczywiście, że polecam. Myślę, że cygaro posmakuje większości Miłośników cygar. Szczerze mówiąc myślę, że ponownie wybrałbym raczej ten format niż np. Robusto. W ogóle jest to zdaje się pierwsze zamówienie, w którym nie wybrałem ani jednego cygara w formacie, które zazwyczaj palę. Trzeba próbować.

Smacznego dymka.

Mateusz, @mateusz.krzywiecki, #polskiaficionado

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry