W dzisiejszym wpisie bardzo specjalne dla mnie cygaro. Zapraszam do przeczytania recenzji cygara Davidoff Aniversario Short Perfecto.
We wstępie wspomniałem, że cygaro, które dzisiaj zrecenzuję jest dla mnie bardzo specjalne. Faktycznie, 24-go kwietnia minęła druga rocznica opublikowania pierwszego wpisu na blogu polskiaficionado.pl! Ponadto, to właśnie format Perfecto trafił do logo strony – nie wyobrażałem sobie, że w logo mogłoby znaleźć się cokolwiek co nie jest cygarem. Pozostał jedynie wybór dotyczący kształtu i padło na właśnie Perfecto.
Przez dwa lata zrecenzowałem ok. 150 cygar różnych marek, kształtów i wielkości. Chociaż mam wrażenie, że wiele od tego czasu się nie zmieniło, zmieniło się całkiem sporo. Zdarza się, że odnoszę się do recenzji cygar napisanych gdzieś na początku działalności bloga i właśnie wtedy to widzę. Na tą chwilę nic nie zapowiada, że miałbym przestać pisać recenzje, z czego bardzo się cieszę. Lubię to robić i mam nadzieję, że to widać.
Wracając do recenzji..

Davidoff Aniversario Short Perfecto
Linia swój debiut miała w 80-te urodziny samego Pana Zino Davidoffa. Aniversario zostało stworzone z myślą o celebracji ważnych wydarzeń czy rocznic. Idealne żeby uczcić ważną dla mnie datę! Na dodatek format Perfecto – wszystkie znaki na Niebie i Ziemi krzyczały wręcz: „mnie, wybierz mnie!”. Nie dałem długo się namawiać. Tak na prawdę cygaro, które dzisiaj zrecenzuję czekało na swój wielki dzień bardzo długo – przynajmniej jak na moje standardy.
Wszystkie cygara z linii Aniversario stworzono z liści tytoniu rosnących w Ekwadorze (pokrywa) oraz na Dominikanie (zwijacz, wypełnienie). Cygara z linii Aniversario występują w następujących formatach:
- Entreacto, Short Corona (3.5X43),
- Short Perfecto (4 3/4X52),
- Special 'R’, Robusto (5X50),
- No. 3, Toro (6X50),
- Special 'T’, Torpedo (6X52),
- Double 'R’, Double Corona (7 1/2X50).
Całkiem pokaźny wybór, w którym każdy może znaleźć coś dla siebie.
Kilka informacji technicznych
Cygaro w formacie Short Perfecto. Chociaż zdecydowałem się umieścić kształt Perfecto w logo bloga, tak na prawdę palę je po raz pierwszy. Mam nadzieję, że się polubimy, bo nie chciałbym znowu zawracać głowy Kuzynowi. Wymiary cygara to 4 3/4″ długości (nieco ponad 12 cm), ring – w najgrubszym miejscu, kalibru 52. Chociaż cygaro nie jest wielkie, myślę, że będę palił je dłużej niż zakładam.
Obcinam
Tym razem proste cięcie. Pomimo mojej fascynacji obcinarką typu V, postanowiłem, że to cygaro otworzę w „klasyczny” sposób. Uciąłem tylko odrobinę i pomimo dość słabego ciągu, postanowiłem zostawić tak do momentu rozpalenia. W smaku niezapalone cygaro ma w sobie coś z owoców.
Odpalam
Ogrzewam stopkę przez krótką chwilę i rozpalam cygaro zapalniczką typu soft flame. Daję cygaru kilka chwil wytchnienia i zabieram się za degustację. Przywitał mnie smak pieprzu już od początku przełamanego aksamitnym, słodkim kremem. Cygaro w smaku jest intensywne i łagodne zarazem. Gdzieś w połowie pojawiają się smaki czekolady z dużą zawartością kakao. Bardzo smaczne cygaro!
Cygaro średniej mocy przy zachowaniu bardzo intensywnego smaku.
Cygaro produkuje całkiem pokaźne chmury gęstego, aromatycznego dymu, który ma w sobie coś z kremu.
Konstrukcja – no cóż, Davidoff! Cygaro paliło się bardzo równo i zaskakująco wolno. Szczerze mówiąc myślałem, że cygaro wypalę w ok. 30 min. Myliłem się jednak, bo cygaro paliłem niemal na równi z Kolegami, którzy na ten wieczór wybrali cygara w formacie Robusto. Ciąg cygara otwiera się zaraz po odpaleniu i staje się – w mojej ocenie, dobry, a w momencie, w którym cygaro staje się grubsze – nawet bardzo dobry.

Podsumowując
Świetne cygaro! Bardzo cieszę się, że wybrałem właśnie to konkretne cygaro na uczczenie drugiej rocznicy bloga polskiaficionado.pl. Cygaro miało w sobie wszystko co lubię w cygarach o jaśniejszych pokrywach – czyli smakowity krem. Ponadto, cygaro daje dużo dymu, ma dobry ciąg i bardzo dobre spalanie. Pierwsze cygaro z linii Davidoff Aniversario wywiązało się z obietnicy dostarczenia cygara, którym można się po prostu cieszyć, zapominając o zapalniczce czy innych cygarowych akcesoriach. Z przyjemnością spróbował bym cygara z Linii w większym formacie i zakładam, że z No. 3, albo Special „T” – z racji mojego zamiłowania, moglibyśmy się bardzo polubić.
Dziękuję Ci drogi Czytelniku/Czytelniczko za to, że zaglądasz na mojego bloga. Chociaż wyobrażam sobie tego bloga jako swojego rodzaju prywatny dziennik cygarowy, bez ludzi wokół na pewno nie był by tym samym. Będzie mi niezmiernie miło jeśli napiszesz od czasu do czasu kilka słów pod recenzją – być może z czymś się nie zgodzisz, albo będziesz się chciał/chciała czymś podzielić. Na pewno będzie mi bardzo miło. Ideą powstania tego bloga jest tworzenie społeczności wokół cygar i wspólne dzielenie się pasją.
Z dymem na kolejny rok!
Mateusz, @mateusz.krzywiecki, #polskiaficionado




Bardzo dobre cygaro – wręcz obowiązkowe
Mam wielki sentyment – w szczególności ze względu na kształt 😉