Cygaro Cuba Aliados Original Blend Robusto polskiaficionado.pl

Cuba Aliados Original Blend Robusto

W dzisiejszym wpisie kolejna z nowości jakie pojawiła się na polskim rynku w ostatnim czasie. Zapraszam do przeczytania recenzji cygara Cuba Aliados Original Blend Robusto.


Nowości na polskim rynku zawsze mnie cieszą i myślę, że nie tylko mnie. Spójrzmy prawdzie w oczy – Miłośnicy cygar w naszym Kraju mają trochę pod górkę. Wiele z nowych wypustów naszych ulubionych marek po prostu nie trafia na polski rynek. Widzimy, czytamy, zachwycamy się, ale bez użycia czynności określanej przez polskie nieprzetłumaczalne (podobno) słowo „kombinacja”, nie możemy cieszyć się nowościami tak jak Miłośnicy cygar w innych państwach. Nie jest to bynajmniej zła wola Polskich dystrybutorów cygar – co świetnie wytłumaczył Wojciech Jaroszewicz, Gość bardzo ciekawego odcinka podcastu Spotkanie z dymem i jeden z dystrybutorów cygar na polskim rynku. Dlatego właśnie nowości cieszą tak bardzo.

Przygotowanie do tego odcinka wymagało zagłębienia się w najnowszą cygarową historię. W tym wypadku, historię Marki porównać można do telenoweli rodem z lat dziewięćdziesiątych, z jakiegoś południowoamerykańskiego kraju w którym mówi się po hiszpańsku.

Kilka słów o Cuba Aliados

Marka Cuba Aliados powstała na Kubie. Ojcem założycielem był dobrze znany w świecie cygar, nieżyjący już Rolando Reyes Sr.. Pan Reyes, podobnie jak inni uciekinierzy z Kuby w latach pięćdziesiątych XX wieku, uciekł do Stanów Zjednoczonych. Starał się tam wykorzystać swoją widzę i doświadczenie nabyte w znanych i uznanych manufakturach cygar na Kubie. Początki w obcym kraju były trudne. Pan Reyes zaczął od pracy w fabryce ubrań w Jersey City, nocami pracując w swoim małym sklepiku z cygarami. W trakcie poszukiwań lepszej przyszłości w innym miejscu, zmienił nazwę swojego sklepu/manufaktury na Cuba Aliados. Nazwa cuba aliados w bezpośrednim tłumaczeniu z języka hiszpańskiego oznacza sojusznicy kubańscy/kubańscy sojusznicy. Marka został zauważona przez jednego amerykańskich dystrybutorów i tak zaczęła się prawdziwa przygoda i rozwój marki Cuba Aliados.

Aby sprostać ogromnemu na tamte czasy popytowi na cygara premium w Stanach Zjednoczonych, Pan Reyes postanowił przenieść produkcję cygar na Dominikanę. Okazało się jednak, że jakość cygar była poniżej oczekiwań, dlatego Pan Reyes znowu postanowił przenieść swoją produkcję. Tym razem wybór padł na Miami w Florydzie w Stanach Zjednoczonych. Nie był to jednak koniec tułania się po świecie. Ostatecznie produkcja cygar wylądowała w Hondurasie.

Sukces przyciąga. W tym przypadku był to jeden z największych – o ile nie największy, internetowy sklep cygarowy JR Cigars. Syn Pana Reyesa – Reyes Jr., wraz z Ojcem, stworzyli nową markę Puros Indios Cigars. Tak na prawdę, to właśnie Syn wyniósł firmę na kolejny poziom. To właśnie dzięki niemu o marce zaczęto mówić na świecie. Biznes cygarowy zwykle kojarzy się z biznesem rodzinnym przekazywanym z ojca na cyna. Niestety nie zawsze tak to wygląda. W tym przypadku walka rodzeństwa doprowadziła do upadku firmy.

Najnowsza historia Cuba Aliados

Całkiem niedawno, bo w 2021 roku, świat cygar dowiedział się o zakupie praw do marki przez rodzinę Vandermarlierów. O ile samo nazwisko może nam niewiele mówić, Rodzina jest w posiadaniu marki Oliva Cigar Co. Zakup praw dotyczył trzech marek: Puros Indios, Cuba Aliados i Roly. O trzeciej z nich nie słyszałem wcale, ale krótki wywiad w Sieci pokazał, że jest to budżetowa marka cygar. Z biznesowego punku widzenia ruch ten był bardzo sprytnym posunięciem. Marki Puros Indios oraz Cuba Aliados zdobyły sobie uznanie Miłośników cygar w Stanach Zjednoczonych w latach 90. Co ciekawe, to nie Oliva produkuje cygara Cuba Aliados. Marka zleciła produkcję linii Cuba Aliados Original Blend rodzinie Eiroa. Druga Linia cygar sygnowana jest nazwiskiem Ernesto Perez-Carrillo, co świadczy o sporym rozmachu w działaniach mających na celu wskrzeszenie Marki.

Historia jest dość zagmatwana i nie chcę jej tutaj opisywać szczegółowo. Na dodatek zagmatwana jak telenowela. Ja natomiast cieszę się, że Polska nadążyła z dynamicznie zmieniającą się sytuacją sprowadzając nowość na nasz rynek niemal w tym samym czasie co na całym Świcie.

Po przydługim wstępie, powróćmy do recenzji cygara.

Cygaro Cuba Aliados Original Blend Robusto polskiaficionado.pl

Cuba Aliados Original Blend Robusto

Wiemy już, że produkcją blendu zajmuje się Rodzina Eiroa. Osobiście, informacja ta bardzo mnie ucieszyła. Mieszanka składa się wyłącznie z tytoniu rosnącego w Hondurasie. Puro z Hondurasu – prawdziwa gratka dla Miłośników cygar z tego kraju! Cygara w Linii występują w następujących formatach:

  • Cuba Aliados Original Blend Robusto (5 X 50),
  • Cuba Aliados Original Blend Toro (6 X 52),
  • Cuba Aliados Original Blend Torpedo (6 X 54),
  • Cuba Aliados Original Blend ReGordo (6 X 60),
  • Cuba Aliados Original Blend Churchill (7 X 50).

Jak widać, jest w czym wybierać i myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Ja, w niniejszej recenzji, opiszę swoje wrażenia z degustacji cygara w formacie Robusto.

Kilka informacji technicznych

Cygaro w formacie Robusto. Wymiary cygara to 5″ długości (ok. 12.7 cm), ring kalibru 50. Klasycznych wymiarów Robusto. Cygaro stworzono wyłącznie z honduraskiego tytoniu. Pokrywa cygara – na oko, raczej jasna. Kolor wpada w czerwone tony, chociaż może to być spowodowane obijającym się kolorem pierścienia. W banderoli króluje kolor czerwony z bordowo-brązowym tłem i złotymi elementami. Pierścień bardzo dobrze komponuje się z odcieniem pokrywy cygara nadając mu dość szlachetny wygląd, przy zachowaniu swego rodzaju swojskości.

Obcinam

Cygaro postanowiłem otworzyć obcinaczką typu V-Cut. Ciąg dobry, chociaż osobiście wolę kiedy jest bardziej otwarty. W smaku niezapalonego cygara odnajduję lekko kwaśny, słodkawy krem.

Odpalam

Tym razem palę na rzeszowskich Bulwarach, dlatego zabrałem ze sobą niezastąpioną w takich warunkach zapalniczkę typu jet-flame. Ogrzewam porządnie stopkę i rozpalam serią krótkich, lekkich pociągnięć. Upewniam się czy cygaro wszędzie równo się pali i daję mu odpocząć. Początkowych kilka pociągnięć wita mnie ostrym pieprzem, który zostanie już ze mną w zmiennych proporcjach do końca. Bardzo szybko pojawia się delikatny smak ziemi, z mocniejszymi akcentami drewna. Mniej więcej początkiem drugiej tercji, na scenę wkracza krem, któremu bliżej raczej do kwaśnej śmietany, niż słodkiego deseru. Wrażenie to podbija pojawienie się mineralnych nut, które dobrze komponują się z kwaśnawą śmietaną. Ostatnia tercja pod znakiem drewna z nutami ziemi i majaczącym w tle kremem. Całość w odbiorze zdecydowanie aksamitna, gładka.

Cygaro raczej średniej mocy. Być może zaczyna się pieprznie, ale kiedy ten ustąpi, mocy bliżej do łagodnej raczej niż średniej. Mniej więcej w drugiej tercji smaki łagodnieją, ale cygaro zyskuje na mocy.

Aromat cygara przyjemny. Pomimo tego, że paliłem na zewnątrz przy lekkim wietrze, udało mi się wychwycić ziemię z odrobiną śmietanowo-kwaśnych, mineralnych nut. Cygaro produkuje całkiem spore ilości gęstego dymu.

Konstrukcja cygara pozwoliła cieszyć się cygarem bez konieczności sięgania po zapalniczkę. Cygaro nie paliło się natomiast równo. Był moment, w którym linia żaru biegła w jakichś swoich, nie do końca przeze mnie chcianych kierunkach. Mogło to być spowodowane chociażby wiatrem, który nie dawał o sobie zapomnieć. Cygaro wyrównywało się jednak co jakiś czas.

Cuba Aliados Original Blend Robusto

Podsumowując

Smakowało mi to cygaro. Być może nie było fajerwerków, ale uważam, że cygaro jest pod każdym względem dobre. Wydaje mi się, że cygaro może być bardzo interesujące w innych formatach – najbardziej interesuje mnie moje ulubione Toro. Jestem przekonany, że wrócę do tego cygara w innym formacie. Nie ukrywam, że interesuje mnie również blend stworzony przez Pana Ernesto Perez-Carrillo. Jestem też przekonany, że jesteśmy naocznymi świadkami odrodzenia Feniksa z popiołu i mam nadzieję, że kolejne cygaro wprawią mnie w prawdziwy zachwyt. Ale po co wierzyć mi na słowo? Oba blendy dostępne są w Polsce.

Z dymem.

Mateusz, @mateusz.krzywiecki, #polskiaficionado

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry