Cohiba (Non-Cuban) Red Dot polskiaficionado

Cohiba Red Dot Toro

W dzisiejszym wpisie pierwsze cygaro od Cohiba na blogu polskiaficionado.pl!


Cygaro, które dzisiaj opiszę przeznaczone jest na rynek amerykański. Z racji embargo na kubańskie produkty, na rynku amerykańskim cygara z Kuby nie są dostępne. Firma wymyśliła jednak sposób na zaistnienie na rynku dzięki wprowadzeniu marek, które niewiele mają wspólnego z kubańską Cohibą jaką znamy w naszym kraju.

Cygara w Stanach Zjednoczonych produkuje i sprzedaje General Cigar Co. Firma jest odpowiednikiem Scandinavian Tobacco Group. W jej portfolio można znaleźć inne zamienniki kubańskich marek, takie jak: Punch, Partagás, La Gloria Cubana czy Hoyo de Monterrey. Wszystkie oczywiście nie kubańskie, przeznaczone na rynek amerykański.

Cohiba Red Dot Toro

Notka z dn. 03-10-2022 r.

Scandinavian Tobacco Group, które jest właścicielem General Cigar Co., postanowiło zmienić nazwę Cohiba Red Dot na Silencio Red Dot. Zmiana dotyczy rynku europejskiego oraz amerykańskiego.

Kilka informacji technicznych

Cygaro w formacie Toro. Wymiary cygara to 6″ długości (ok. 15.24 cm), ring kalibru 50. Klasyczne Toro. Wyprodukowane na Dominikanie, cygaro zwinięto przy użyciu liści tytoniu z Dominikany (wypełnienie oraz zwijacz) oraz liści rosnących w Kamerunie (pokrywa). Na oko dość jasne.

Obcinam

Proste cięcie. Ciąg idealny! Niezapalone cygaro dostarcza smaku słodkawego drewna.

Odpalam

Ogrzewam stopkę i zapalam obkręcając. Daję cygaru kilka chwil wytchnienia i zabieram się za degustację. Słodkawy dym z nutami drewna i wytrawnej ziemi. Smak cygara ma też coś z kawy i czekolady – chociaż bardziej wyczuwalne mniej więcej od połowy. Drewno o którym wspomniałem nabiera dębowych nut. Smaczne.

Moc cygara nie wykracza po za średni. Z początku dość łagodne, chociaż intensywne w smaku.

Aromat przyjemny, dość wytrawny.

Cygaro bardzo dobrze się popieli! Jak zauważył mój Towarzysz: „pali się jak od linijki!”. Popiół trzymał się dość mocno – chociaż zrobił mi niespodziankę spadając i całego mnie brudząc. Konstrukcja cygara pod każdym względem dobra.


Podsumowując

Smaczne cygaro – chociaż bez fajerwerków. Jest kilka smaków, które są intensywne, ale jest w nich coś surowego – pomimo procesu dojrzewania dominikańskiego tytoniu użytego do jego stworzenia. Czy polecam? Oczywiście, że polecam! Kiedy napisałem, że „nie było fajerwerków”, nie miałem na myśli nic złego. Po prostu dobre cygaro, ale nie na tyle dobre żebym chciał do niego wracać – chociaż na pewno nie pogardziłbym nim gdybym mógł je ponownie zapalić.

Smacznego dymka.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry