Cygaro Camacho Connecticut Robusto polskiaficionado.pl

Camacho Connecticut Robusto

W dzisiejszym wpisie kolejne cygaro od Camacho na blogu polskiaficionado.pl. Zapraszam do przeczytania recenzji cygara Camacho Connecticut Robusto.


Na ostatnie cygaro z „podstawowej serii” cygar od Camacho, wybrałem zawodnika lekkiej wagi. Polecono mi spróbowanie właśnie tego cygara na koniec. Posłuchałem i zgodnie z zaleceniem Kolegi w dymie, który wypalił cygar z tej linii dobre pudło, wypaliłem cygaro na końcu. Kiedy widzę jasną pokrywę Connecticut zawsze mam lekkie obawy. Istnieje w moim słowniku cygarowych smaków coś, co nazywam suchym drewnem. Niestety część z wypalonych w tej pokrywie cygar, charakteryzowała się właśnie tym smakiem. Nie oznacza to, że wszystkie takie są. Wielokrotnie trafiałem na egzemplarze, w których odnajdywałem sporo słodkiego kremu, za którym z kolei przepadam. Z pewną dozą nieufności, ale ostatecznie postanowiłem dać cygaru kredyt zaufania. Chciałem również wypalić każde, żeby przekonać się samemu i wyrobić sobie własne zdanie, do czego z resztą zawsze zachęcam.

Cygaro Camacho Connecticut Robusto polskiaficionado.pl

Camacho Connecticut Robusto

Jak zarzeka się na stronie internetowej Producent – to nie jest po prostu kolejny Connecticut. Zdaniem Producenta mamy doświadczyć czego zdecydowanie bardziej wyrazistego. Linia powstałą z tytoniu rosnącego w Ekwadorze (pokrywa typu Connecticut), Hondurasie (zwijacz typu Criollo Seco) oraz mieszanki tytoniu z Hondurasu i Dominikany (wypełnienie, gatunki: Criollo Seco, Corojo 99 Visus, Criollo 99 Vicus i San Vicente Volado). W skład Linii wchodzą następujące formaty:

  • Mamchito (4X34),
  • Robusto (5X50),
  • Toro (6X50),
  • Toro box pressed (6X50),
  • Gordo (6X60),
  • Churchill (7X56).

Ciekawi mnie różnica w odbiorze cygar w formacie Toro i Toro box pressed. Myślę, że jest to dobra okazja aby spróbować cygara z jednej linii, w tym samym – tylko spłaszczonym, formacie. Zauważyłem, że inne cygara z „linii podstawowych” Camacho również mają w swoich szeregach cygaro w formacie Toro w dwóch wersjach. Ciekawe.

Kilka informacji technicznych

Cygaro w formacie Robusto. Wymiary cygara to 5″ długości (ok. 12.7 cm), ring kalibru 50. Klasycznych wymiarów Robusto. Pokrywa cygara zdecydowanie jasna. Całość zdobi ring, który od innych cygar z „podstawowej linii” różni się jedynie nazwą i kolorem. Jasnopomarańczowy kolor pierścienia wzmacnia wrażenie „jasności” pokrywy.

Obcinam

Cygaro otwieram obcinarką typu V. Ciąg idealny! Zdecydowanie najlepszy z wszystkich dotychczas wypalonych cygar. W smaku niezapalone cygaro ma coś z drewna i majaczącej w tle słodyczy.

Odpalam

Opalam stopkę zapalniczką typu soft flame i rozpalam cygaro obrkęcając żeby wszędzie jednakowo się paliło. Daję cygaru kilka chwil wytchnienia i zabieram się za degustację. Kolejne cygaro od Camacho, które zaczyna się dość pieprznie. Jako, że jest to ostatnie cygaro z „serii podstawowej”, uznaję pieprz za swego rodzaju znak rozpoznawczy. Pieprz ustępuje dość szybko, chociaż do końca nie pozwala o sobie zapomnieć. Następnie na plan wychodzi smak drewna cedrowego, który uzupełnia kremowa, aksamitna słodycz. W dalszej części cygara odkryłem smak orzechów, który bardzo dobrze komponował się z kremem i drewnem.

Cygaro średniej mocy. Nie powala, chociaż niezależnie od mocy i tak uważam, że cygar lepiej nie palić z pustym żołądkiem.

Aromat cygara ma w sobie coś z drewna cedrowego, który na myśl przywodzi otwieranie humidora i napawanie się jego zapachem. W aromacie jest też coś ze słodyczy. Cygaro produkuje ogromne kłęby gęstego, aromatycznego dymu, co bardzo lubię.

Konstrukcyjne uważam, że linia Connecicut wypadła najlepiej. Cygaro pali się jak od linijki. Uzbierałem też całkiem pokaźnych rozmiarów popiół zanim przypadkowo strąciłem go przy ściąganiu papierowego pierścienia. Ciąg cygara pozostaje niezmiennie idealny.

Cygaro Camacho Connecticut Robusto polskiaficionado.pl

Podsumowując

Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że to napiszę, ale linia Connecticut smakowała mi najbardziej. Cygaro pochwalić się może najlepszą konstrukcją, co również uważa za duży plus. Cygaro pali się zupełnie bezobsługowo aż do momentu, w którym zaczyna parzyć w palce. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że wypaliłem tylko po jednym cygarze z każdej linii cygar podstawowych i mój osobisty „mini-ranking” cygar Camacho nie jest doskonały, mimo wszystko najbardziej smakowało mi cygaro w jasnej pokrywie. Szczerze polecam wszystkim Miłośnikom cygar. Myślę również, że cygaro jest świetnym wyborem dla Miłośników cygar, którzy stawiają swoje pierwsze kroki w świecie cygar.

Zgodnie z obietnicą, mój osobisty mini-ranking podstawowych linii Camacho wygląda następująco:

  1. Camacho Connecticut Robusto,
  2. Camacho Ecuador Robusto,
  3. Camacho Nicaragua Robusto,
  4. Camacho Corojo Robusto.

Smacznego dymka.

Mateusz, @mateusz.krzywiecki, #polskiaficionado

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry