Polski Aficionado recenzja cygara Aganorsa Leaf Rare Leaf Reserva Maduro Robusto

Aganorsa Leaf Rare Leaf Reserva Maduro Robusto

W dzisiejszym wpisie kolejne cygaro od Aganors Leaf. Zapraszam do przeczytania recenzji cygara Aganorsa Leaf Rare Leaf Reserva Maduro Robusto.


Do momentu w którym piszę te słowa, udało mi się poznać praktycznie cały przekrój portfolio marki Aganorsa Leaf. Wyrobiłem sobie już jakieś zdanie. Myślę też, że marka zdążyła się zadomowić na polskim rynku. Chociaż Aganorsa Leaf wdarła się przebojem, echa wrzawy jaką wywołała zdążyły już nieco ucichnąć. Dla części miłośników cygar są to dobre cygara po które sięgają regularnie, inni zdają się być zawiedzeni i początkowy zapał zdążył już bezpowrotnie zgasnąć. Rozumiem te mieszane uczucia i z takim podejściem sięgam po koleje cygaro Aganorsa Leaf.

W dzisiejszym wpisie opiszę swoje wrażenia z degustacji cygara, które za sugestią starszych, mądrzejszych miłośników cygar, postanowiłem zostawić sobie na deser. Jak wypadnie kolejne cygaro z „tej lepszej linii?” Zobaczymy.

Zainteresowanych opisem moich wrażeń z degustacji wcześniej wypalonych cygar od Aganorsa Leaf, odsyłam tutaj.

Recenzja cygara Aganorsa Leaf Rare Leaf Reserva Maduro Robusto Polski Aficionado

Aganorsa Leaf Rare Leaf Reserva Maduro Robusto

Linia zadebiutowała w 2021 roku jako linia limitowana. Z początku, Rare Leaf Reserva występowała jedynie w wersji Corojo. Dopiero dwa lata później linia poszerzyła się o Maduro. Głównym zamiarem stworzenia blendu było stworzenie unikalnej mieszanki, co z pewnością nikogo nie zdziwi. Wybrano najlepsze gatunki tytoniu rosnących na własnych plantacjach w miejscowości Jalapa oraz Estelí. Co ciekawe, do stworzenia cygara w wersji Maduro wykorzystano liść okrywowy z San Andrés w Meksyku, w odróżnieniu od linii Corojo, która w całości zwinięta została z nikaraguańskiego tytoniu. W obu przypadkach zastosowano podwójny zwijacz z wyselekcjonowanych nikaraguańkich liści tytoniu. Linia składa się z następujących formatów:

  • Robusto (5 1/4 X 52),
  • Belicoso box pressed (6 X 52),
  • Toro (6 X 54).

W dzisiejszej recenzji skupię się na opisaniu swoich wrażeń z degustacji cygara w formacie Robusto.

Cygaro Aganorsa Leaf Rare Leaf Reserva Maduro Robusto Polski Aficionado

Kilka informacji technicznych

Cygaro w formacie Robusto. Trzymane w dłoni wydaje się większe niż po Robusto można by się spodziewać. Wymiary cygara to 5 1/4″ długości (ok. 13.24 cm), ring kalibru 52. Na oko raczej ciemne, chociaż nie jest to typowy – moim zdaniem, brązowo-czarny odcień Maduro. Meksykański liść prezentuje się bardzo dobrze. Całość zdobią dwa ładnie wykonane pierścienie w czarnym i złotym kolorze. Pierwszy z logo marki – drugi, z nazwą linii. Cygaro prezentuje się elegancko i dostojnie.

Obcinam

Po wyjęciu z celofanu obwąchuję cygaro żeby przygotować kubki smakowe na zbliżające się wrażenia. Cygaro pachnie bardzo delikatnie. Dopiero dłuższa chwila wwąchania się w nie odsłania słodko-czekoladowe nuty. Stopa cygara z kolei pachnie czekoladą, ostrym aromatem pieprzu i odrobiną ziemi. W zapachu jest też kakao. Cygaro postanowiłem otworzyć prostą obcinaczką do cygar. Ciąg cygara oceniam na bardzo dobry. Niezapalone cygaro dostarcza słodkich smaków czekolady, ziemi, drewna i odrobinę wanilii. Bardzo smaczna zapowiedź.

Odpalam

Ogrzewam porządnie stopkę zapalniczką typu jest flame i rozpalam serią krótkich, lekkich pociągnięć. Odkładam cygaro żeby trochę odpoczęło i zabieram się za degustację. Cygaro zaczyna się zdecydowanie wytrawnie. Wytrawny smak nabiera nieco kształtu i po chwili potrafię go nazwać. Odkrywam w nim smak drewna, jakąś mineralność – wyczuwaną bardziej na nosie, oraz z czasem nabierający słodyczy smak czekolady. Po jakimś czasie pojawiają się orzechy, kawa i łagodzący wszelkie ostre krawędzie krem. Ten ostatni przybiera postać śmietany, która jest delikatnie kwaśna. Im dalej, tym ciekawszych, bardziej zróżnicowanych smaków cygaro dostarcza. Pojawia się skóra, która ma w sobie coś z karmelowych nut. Końcówka cygara to już zdecydowanie wytrawny smak ziemi.

Moc cygara oceniam na średni – mocny, chociaż cygaro dość szybko staje się mocne. Zdecydowanie polecam zjeść dobry obiad przed degustacją.

Aromat dymu ma w sobie coś ze słodyczy przyprawionej ostrym pieprzem, który może powodować łzawienie oczu.

Konstrukcja cygara – bez zarzutu. Ciąg cygara niezmiennie pozostaje bardzo dobry. Cygaro pali się równo a popiół solidnie trzyma nie robiąc niespodzianek.

Polski Aficionado Cygaro Aganorsa Leaf Rare Leaf Reserva Maduro Robusto

Podsumowując

Gdzieś w notatkach zapisałem – „bardzo smaczne cygaro”. I takie rzeczywiście było. Intensywność i zmienność smaków nie pozwala się nudzić. Bardzo ciekawa kompozycja smaków trafiła w mój gust i wywołała szczerą chęć spróbowania cygara w innych formatach – ewentualnie powtórkę. Ciekawi mnie jaśniejszy brat z linii Rare Leaf Reserva. Być może kiedyś doczeka się swojej recenzji. Zwracam uwagę na bardzo dobrą konstrukcję, co nie zdarzało się zbyt często w przypadku cygar tej marki. Zdecydowanie polecam miłośnikom mocniejszych wrażeń i ciekawych smaków.

Recenzowane cygaro kupiłem ze środków własnych.


Jeśli podoba Ci się to co tutaj czytasz daj mi proszę znać. Zostaw komentarz, albo udostępnij – pomożesz innym znaleźć moje recenzje, czy porady dotyczące palenia cygar. Jeśli wolisz słuchać, nagrywamy z Piotrem Siwińskim regularnie nowe odcinki podcastu Spotkanie z dymem, które są dostępne na najbardziej popularnych platformach podcastowych. Można mnie również znaleźć na Instagramie, gdzie dzielę się jakąś częścią swojego życia. Zachęcam do kontaktu – tak budują się fajne, nowe relacje, które z czasem przestają kręcić się tylko wokół cygar.

Z dymem!

Mateusz Krzywiecki, @mateusz.krzywiecki, Polski Aficionado, @polskiaficionado

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry