W dzisiejszy wpisie kolejne budżetowe cygaro. Zapraszam do przeczytania recenzji cygara A. J. Fernandez Blend 15 Robusto.
Cygaro kupiłem w lokalnym sklepie monopolowym zaopatrzonym w całkiem pokaźnych rozmiarów humidor. Słyszałem o nim wcześniej od mojego cygarowego Kompana, który polecił spróbować. Dodatkowo, zachęcony pozytywnymi wrażeniami z wypalenia innego budżetowego cygaro (Umnum Cañonazo), postanowiłem spróbować kolejne, tym razem od jednego z najbardziej rozpoznawalnych Producentów cygar na Świecie.
Podoba mi się, że znani i cenieni producenci cygar wypuszczają budżetowe serie cygar. Często są naprawdę świetne i wcale nie odbiegają jakością od bardziej cenionych serii.
Ciekawostka. Cygara nie są pakowne w skrzynki, tylko w papier. Myślę, że jest to lepszy pomysł niż przewiązywanie cygar wstążką – jak to w cygarach kupowanych „na bundle” często ma miejsce. Seria sprzedawana jest w trzech rozmiarach: Short Robusto, Robusto i Toro. W dzisiejszej recenzji opiszę swoje wrażenia z wypalenia cygara w formacie Robusto.
Kilka informacji technicznych
Cygaro w formacie Robusto. Wymiary cygara to 5″ długości (ok. 12,7 cm), ring kalibru 50. Klasyczne Robusto. Cygaro w całości zwinięto z liści tytoniu rosnących w Nikaragui – Nica Puro jak się patrzy! Na oko ani jasne, ani ciemne – coś pomiędzy. Całość zdobi banderola z nazwą marki i nazwą Producenta. Lubię połączenie czerwonego ze złotym. Robi się bardziej dostojnie – pomimo tego, że cygaro w budżetowej wersji.
Obcinam
Robię dziurę puncherem. Ciąg dobry, chociaż być może lekko przyciasny – przynajmniej jak dla mnie. W smaku trochę drewna i tytoniowej słodyczy.
Odpalam
Ogrzewam stopkę i zapalam obkręcając. Kilka chwil odpoczynku i testujemy! Początek trochę pieprzny. W smaku trochę ziemi i sporo drewna. Jest jakaś słodycz, którą kojarzę z karmelem (?). Ogólnie smaczne. Pod koniec zdecydowanie więcej drewna. Nie jest porywające, ale smaczne.
Cygaro raczej średniej mocy. Pod koniec palenia smak drewna nabiera na sile, co można łatwo pomylić z nikotynową mocą. Mimo wszystko dobrze coś wcześniej zjeść.
Aromat cygara całkiem przyjemny – przynajmniej na tyle ile udało mi się wyniuchać paląc na zewnątrz.
Konstrukcja całkiem dobra. Cygaro pali się dość równo i ładnie spopiela. Pokrywa cygara jest dość delikatna, dlatego radzę uważać przy ściąganiu banderoli.

Zabieram A. J. Fernandez Blend 15 Robusto na spacer
Podsumowując
Całkiem udane cygaro. Biorąc pod uwagę stosunek jakości do ceny, powiedziałbym, że nawet bardzo udane. Trzeba pamiętać, że cygaro wyszło od A. J. Fernandez, który dba o jakość swoich produktów – niezależnie od ceny. Pewnie pisałem już o tym, ale myślę, że wbrew intuicji, to właśnie po tych „najniższych” seriach, o których wcale nie musi być głośno, najlepiej poznać ich producenta. W tym wypadku A. J. Fernandez Blend 15 wypadł naprawdę znakomicie. Myślę, że jeśli będę miał ochotę na „niezobowiązujące” cygaro, któremu wcale nie będę chciał poświęcić dużo uwagi, budżetowa propozycja od A. J. Fernandez nada się idealnie. Polecam spróbować.
Smacznego dymka.
Mateusz, @mateusz.krzywiecki, #polskiaficionado



