W dzisiejszym wpisie kolejne cygaro od jednego AJ Fernandez. Zapraszam do przeczytania recenzji cygara AJ Fernandez New World Double Corona.
Bogata oferta cygar od jednego z najlepiej rozpoznawalnych Producentów cygar na Świecie sprawia, że jest w czym wybierać. Cygaro AJ Fernandez New World Double Corona, które dzisiaj zrecenzuję, pochodzi z jednej z najlepiej sprzedających się Serii Producenta. Więcej moich recenzji cygar od AJ Fernandez znajdziesz tutaj.
Seria powstała na cześć odkrycia tytoniu przez ekspedycję Krzysztofa Kolumba, który przybił do wybrzeża Ameryki Północnej w 1492 roku. To dzięki tej wyprawie Miłośnicy cygar na całym Świecie sami mogą stać się swego rodzaju odkrywcami, odkrywając wciąż nowe smaki świat cygar. Miałem okazję wypalić już cygaro z tej Serii, ale w innym formacie. Dobre wspomnienia sprawiły, że postanowiłem spróbować innego formatu.
Cygaro zostało spopielone w ciekawych okolicznościach. Z racji tego, że jesteśmy stałymi bywalcami rzeszowskiego Podziemia, kiedyś, przy okazji jednego spotkania, zostaliśmy zapytani wraz z moim cygarowym Kompanem, czy nie chcielibyśmy wziąć udziału w teledysku. Długo nie trzeba było nas namawiać. Od jakiegoś czasu regularnie spotykamy się aby wspólnie i w porozumieniu wypuszczać obłoki smakowitego dymu, dlatego nie wymagało to od nas żadnego poświęcenia. Robiliśmy to co zawsze robimy kiedy się spotykamy – paliliśmy cygaro. Być może nie pochwaliliśmy się wspaniałą grą aktorską, ale na planie godnie reprezentowaliśmy społeczność Miłośników palenia cygar.
Wracając do recenzji..
AJ Fernandez New World Double Corona
Kilka informacji technicznych
Cygaro w formacie Double Corona (podwójna Corona). Wymiary cygara to 7 1/2″ długości (ok. 18.42 cm), ring kalibru 55. Kolos! Na oko ciemne. Cygaro stworzono całkowicie z liści tytoniu rosnących w Nikaragui – kolejne Nica Puro, mniam! Całość zdobi pięknie wykonany pierścień przedstawiający ekspedycję Kolumba u wybrzeży Nowego Świata oraz materiałowa wstążka na stopce. Cygaro prezentuje się naprawdę wspaniale!
Obcinam
Tym razem proste cięcie. Ciąg lekko przyciasny – a może po prostu znowu się czepiam? Niezapalone cygaro dostarcza smaku ciemnej czekolady i słodyczy. Jest też jakaś wytrawność.
Odpalam
Ogrzewam stopkę i zapalam obkręcając. Daję cygaru chwilę odpocząć i zabieram się za degustację! Już przy pierwszych pociągnięciach można było wyczuć swojego rodzaju pieprzność. Lubię ten smak. Następnie na plan wychodzi ciemna czekolada, która zostaje ze mną już do końca. Ziemistość dobrze balansuje mieszankę, nadając cygaru wytrawności. Gdzieś pod koniec pierwszej tercji pojawiają się orzechy i karmel, które pełnią tutaj rolę wisienki na torcie. Pieprzność wyczuta na początku towarzyszyła mi do samego końca, schodząc jednak na dalszy plan. Pyszne cygaro!
Moc cygara mieści się w przedziale średni-mocny. Z początku łagodnie, później zdecydowanie mocniejsze. Z racji długości i grubości cygara, smak jak i moc rozciągają się, a przejścia są łagodne. Polecam wypalić cygaro po dobrym obiedzie.
Aromat przyjemny dla nosa – bynajmniej nikt z otoczenia nie zgłaszał żadnych pretensji.
Bardzo dobra konstrukcja cygara sprawia, że cygaro pali się równo jak od linijki. Cygaro pięknie się spopiela. Ciąg rozluźnił się nieco mniej więcej w połowie, co wprawiło mnie w jeszcze lepsze samopoczucie.

Podsumowując
AJ Fernandez New World Double Corona – cygaro z Nowego Świata pełną gębą! Nazwa Serii, banderola, historia powstania Marki – to wszystko sprawia, że paląc można poczuć się trochę jak odkrywca. Bardzo smaczne, zbalansowane cygaro. Świetna konstrukcja – nic dodać, nic ująć! Jak dla mnie było chyba trochę za długie. Myślę, że następnym razem sięgnę po Robusto. Nie zmienia to faktu, że na dłuższe posiedzenia nada się idealnie! Pozycja obowiązkowa dla każdego Miłośnika cygar!
Smacznego dymka.
Mateusz, @mateusz.krzywiecki, #polskiaficionado



