Cygaro C.L.E. Corojo 11/18 polskiaficionado

CLE Corojo 11/18

W dzisiejszym wpisie kolejne cygaro od C.L.E na blogu polskiaficionando. Tym razem w bardzo ciekawym i dość nietypowym formacie – CLE Corojo 11/18.


Nie ukrywam, że polubiliśmy się z Marką C.L.E. Cygara od Rodziny Eiroa smakują mi od pierwszego spróbowania i za punk honoru postawiłem sobie spróbować wszystko co od Nich wyszło.

Jedno z cygar z serii Corojo miałem już okazję spróbować. Recenzja tutaj.

Kilka informacji technicznych

Cygaro C.L.E. Corojo 11/18 w nietypowym formacie, które zazwyczaj określane są mianem Figurado. Bardzo ciekawy kształt. Zgrubienie – mniej więcej w środku cygara, jego długość i wspomniane zgrubienie, nadały mu miano „Toro w ciąży”. Kiedy znalazłem to określenie stwardziłem, że idealnie opisuje cygaro. Wymiary cygara to 6″ długości (ok. 15.24 cm), ring kalibru 54 (przynajmniej w miejscu zgrubienia). Cygaro stworzono wyłącznie przy użyciu tytoniu rosnącego w Hondurasie. Na oko dość jasne. Całość zdobi pierścień z nazwą Marki i serii. Dodatkowo, poniżej pierścienia aż do stopki, zabezpieczone papierem z nazwą serii. Podoba mi się to. Kiedy je odpakowuję, czuję się jak bym odpakowywał batonik.

Cygaro C.L.E. Corojo 11/18 polskiaficionado
Cygaro C.L.E. Corojo 11/18

Obcinam

Proste cięcie. Ciąg idealny! Podobnie jak u poprzednika – jak do tej pory każde cygaro tylko potwierdza, że cygara od Eiroa mają świetną konstrukcję. W smaku słodycz i tajemniczy smak, który określam „smakiem cygar od Eiroa”.

Odpalam

Ogrzewam stopkę i zapalam obkręcając żeby wszędzie ładnie się paliło. Niecierpliwiąc się daję cygaru odpocząć i zabieram się za degustację! Jest pysznie! Z początku dość pieprznie, ostrawo. Po chwili jednak pieprzność ustępuję – chociaż nie znika, i dostarcza smaku kawy, drewna, trochę wytrawnej ziemi. Jest też słodycz i nieodłączny „smak cygar od Eiroa”, który udało mi się określić dopiero w ostatniej tercji – karmelowa, kremowa słodycz. Smak ma też w sobie coś z wanilii, która bardzo dobrze uzupełnia słodki smak. Pasuje też do kawy i ziemi. Bardzo smaczne cygaro!

Moc cygara mieści się w przedziale średni – mocny. Pod koniec palenia cygaro staje się zdecydowanie mocniejsze, chociaż nie powala. Moc potęguje raczej smak pieprzu, który łatwo pomylić z nikotynową mocą.

Aromat bardzo przyjemny. Szczególnie zwróciłem na to uwagę. Dym jest słodki, kremowy i bardzo gęsty – zupełnie jak karmel!

Cygaro pali się bez zarzutów – równo, wolno i w zasadzie bezobsługowo.


Cygaro C.L.E. Corojo 11/18 polskiaficionado
Cygaro C.L.E. Corojo 11/18

Podsumowując

Cygaro C.L.E. Corojo 11/18 to pyszne cygaro! Intensywne smaki bardzo do siebie pasują. Pieprzność, która jest obecna od początku do końca bardzo fajnie „podkręca” smak. Świetna konstrukcja sprawia, że cygaro pali się z przyjemnością i można skupić się jedynie na czerpaniu przyjemności ze smaku. Zdecydowanie moje smaki. Zwrócę ponownie uwagę na kształt. Zgrubienie na środku sprawia, że cygaro wygląda jak cygaro czarnego charakteru z bajki Disneya. Bardzo mi się to podobało. Nawiasem mówiąc – mam zamiar umieścić podobny kształt w logo bloga gdzieś w przyszłości. Czy polecam? Oczywiście, że polecam! Cygaro godne polecenia – „na pudło”.

Smacznego dymka.

Mateusz, @mateusz.krzywiecki, #polskiaficionado

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry