W dzisiejszym wpisie pierwsze cygaro od CAO na blogu polskiaficionado.pl!
Słowem wstępu – kilka słów o marce.
Marka CAO International Inc. powstała w 1993 roku z inicjatywy Cano Ozgener. W 2010 roku Marka stałą się własnością Scandinavian Tobacco Group. Jako ciekawostkę dodam, że CAO na początku było producentem tytoniu fajkowego.
Miałem już przyjemność palić cygara od CAO. Marka produkuje znane w świecie cygar pozycje, jak choćby Flathead – o którym ostatnio było głośno, czy Pilón. Sam paliłem kilka razy Colombia i Brazilia. W najbliższej przyszłości pokuszę się na inne cygara z marki – najbardziej ciekaw jestem Flathead.
Kilka informacji technicznych
Cygaro słusznych rozmiarów – format Grande zobowiązuje. Wymiary cygara to 6″ długości (ok. 15.24 cm), ring kalibry 60! Cygaro stworzono przy użyciu tytoniu rosnącego Hondurasie (pokrywa), Kamerunie (zwijacz), Kolumbii i Brazylii (wypełnienie). Cygaro zwinięto w manufakturze Nikaragui. Na oko dość jasne. Całość zdobi ładny pierścień z nazwą marki i serii.
Obcinam
Proste cięcie. Ciąg dobry, chociaż ciut przyciasny jak na moje standardy. Z grubymi cygarami tak czasami bywa. W smaku drewno i ziemista wytrawność.
Odpalam
Ogrzewam stopkę i zapalam obkręcając. Kilka chwil wytchnienia i zabieram się za degustację. Ziemia i drewno. Lubię takie zestawienie. W trakcie palenia pojawiają się również owocowe nuty. W tle majaczy słodki, orzechowy posmak. Bardzo przyjemne cygaro.
Cygaro o średniej mocy od początku do końca – no może w ostatniej tercji było nieznacznie mocniejsze. Mogło się tak też wydawać, bo smak za sprawą ziemi i drewna zrobił się ciut bardziej wytrawny.
Aromat cygara przyjemny. Delikatny.
Cygaro paliło się jak od linijki, a popiół trzymał mocno. Bardzo dobra konstrukcja cygara.
Podsumowując
Bardzo smaczne cygaro. Nie jest to cygaro wydzierające z butów, ale pod każdym względem dobre. Konstrukcję oceniam wysoko. W trakcie palenia popiół strząchnąłem tylko dwa razy. Na cygaro dobrze zarezerwować sobie dwie godziny. Czy polecam? Zawsze polecam! Sam osobiście wolę palić różne cygara – nawet jak któreś bardzo mi smakuje, mając wybór, raczej sięgam po inne.
Smacznego dymka.
Mateusz, @mateusz.krzywiecki, #polskiaficionado



