polskiaficionado.pl

A.J. Fernandez Bellas Artes Maduro Toro

Kilka informacji technicznych

Cygaro słusznych rozmiarów, w moim ulubionym formacie – Toro. Wymiary cygara to 6″ długości (ok. 15.24 cm), ring kalibru 54. Cygaro stworzono przy użyciu liści tytoniu rosnących w trzech krajach: ciemna pokrywa pochodzi z Brazylii, zwijacz z Meksyku, a całość wypełniają liście z Nikaragui. Na oko bardzo ciemne. Cygaro zdobią dwa piękne pierścienie, które nadają bardzo eleganckiego wyglądu.

Obcinam

Proste cięcie, sprawdzam ciąg – jest bardzo dobrze. W smaku niezapalone cygaro ma coś z kawy. Są też wytrawne nuty przełamane majaczącą w tle słodyczą. Zapowiada się ciekawie!

Odpalam

Ogrzewam stopkę i zapalam obkręcając równomiernie. Kilka chwil wytchnienia i zabieram się za degustację! Pierwsza tercja była dla mnie jak filiżanka mocnego espresso z odmiany Arabica. Była jakaś kwaskowość, kawa – rzecz jasna, nuty gorzkiej czekolady/kakao. W tle pojawia się też słodycz przełamana swego rodzaju wytrawnością. W drugiej tercji smak cygara zmienia się diametralnie. Nadal mamy kawę, ale tym razem jest to już mocno ziemista, wytrwana, kakaowa/czekoladowa Robusta. Tak naprawdę dopiero w drugiej tercji cygaro naprawdę mi smakuje. W trzeciej tercji mamy zdecydowanie więcej ziemi, która wychodzi na pierwszy plan. Całość uzupełnia smak orzechów – trochę jak słodki posmak po migdałach, który jest bardziej wyraźny od drugiej tercji. W każdym centymetrze, smak cygara jest bardzo intensywny. Pycha!

Moc cygara określam jako średni – mocny. Cygaro nabiera mocy zdecydowanie wcześniej niż ma to miejsce zazwyczaj – mniej więcej pod koniec pierwszej tercji jest już bardziej mocne jak średnie. Zalecam wcześniej coś zjeść – najlepiej, obiad. Muszę przyznać, że mogłoby być trochę słabsze – przynajmniej jak na moje standardy.

Aromat bardzo przyjemny. Dym jest – w jakiś sposób, kawowo-orzechowo-słodki. Cygaro wytwarza go sporo – co bardzo lubię.

Cygaro pali się bardzo równo! Miałem wrażenie, że linia popiołu przesuwa się jak od linijki! Popiół trzyma się mocno i kiedy urósł na kilka centymetrów, sam postanowiłem go strącić – na wszelki wypadek. Nawet wtedy trzeba było mocniej potrząsnąć. Idealna konstrukcja!

Podsumowując

Cygaro świetne pod każdym względem – smak, konstrukcja, wygląd. Rewelacja! W smaku bardzo intensywne i ciekawe. Przejście ze smaku kawy Arabica do Robusta było dla mnie bardzo zaskakujące. Jeżeli wziąć pod uwagę moje osobiste preferencje, jeżeli chodzi o smaki – ziemia, kawa, czekolada/kakao, to cygaro w moim osobistym rankingu powędrowało bardzo wysoko. Z pewnością sięgnę po nie jeszcze nie raz – i zastanawiam się czy czasem nie w najbliższym zamówieniu. Czy polecam? Oczywiście! Nie lubię pisać, że jakieś cygaro jest dla „początkujących” lub bardziej „zaawansowanych” Miłośników cygar, ale tego raczej nie podarowałbym Koledze, który nie pali cygar na co dzień, ale wybrał się ze mną „na dyma”.

Smacznego dymka!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry