W dzisiejszym wpisie opiszę swoje doznania z palenia cygara Casa Turrent Serie 1973 w formacie Robusto.
Cygaro miałem okazję wypalić już wcześniej. Pamiętam, że bardzo mi smakowało. Niedawno wypaliłem i opisałem na blogu inne cygarko ze stajni Casa Turrent – Serie 1942 również w formacie Robusto.
Kilka informacji technicznych
Klasyczne Robusto o wymiarach 5 1/4″ długości (ok. 13.33 cm) i ringu kalibru 50. Pokrywa cygara dość ciemna – może tak się wydawać przez ciemne banderole (bardzo eleganckie – tak na marginesie). Wypełnienie cygara, to mieszanka liści tytoniu pochodzących z Meksyku i Nikaragui. Zarówno zwijacz, jak i pokrywa, wykonane zostały z liści pochodzących z Meksyku. Cygaro prezentuje się bardzo dostojnie – banderola dodaje swoistej klasy i elegancji.
Obcinam
Proste cięcie (z ang. straight cut). W smaku niezapalonego cygara można wyczuć czekoladę, orzechy i być może jakieś zioła(?). Ciąg bardzo dobry – jak na mój spaczony gust.
Zapalam
Ogrzewam stopkę i równomiernie odpalam. Czekolada, orzechy – delikatna pikantność! Przepyszne połączenie! W trakcie palenia dochodzą nowe smaki – zioła, może odrobina przypraw korzennych (cynamon?). Jest też naturalna słodycz, obecna od początku do końca. Wszystko podbite majaczącą w tle pikantnością. Pysznie!
Aromat cygara bardzo przyjemny! Bez problemu odnajduję w nim wszystko to, co wyczuwam na podniebieniu!
Świetna konstrukcja cygara, co potwierdza mocny popiół i bardzo dobry ciąg. Cygaro spala się równo.
Moc cygara określam jako „średni” – zaznaczę jednak, że w ostatniej tercji, prawdopodobnie lepszym słowem określającym moc cygara, było by „mocny”.
Podsumowując
Bardzo smaczne cygaro! Z pewnością sięgnę po nie ponownie! Zastanawiam się jak smakowałoby w większym formacie.. Szczerze polecam każdemu Miłośnikowi cygar – niezależnie od preferencji.
Smacznego dymka!
Mateusz, polskiaficionado.pl



