Sobota. Piękny dzień – na dodatek dzisiaj otworzyli ogródki piwne! Bez większego namysłu postanowiłem udać się na rzeszowski Rynek i wypalić cygaro! W dzisiejszym wpisie zrecenzuję cygaro Paradiso Revelation Mystic. Zapraszam.
Zachęcony licznymi relacjami dodawanymi ostatnio przez zacne grono facebookowej grupy Cygara i Fajki, pomimo tego, że mam jeszcze kilka cygar w humidorze, postanowiłem wybrać się do ulubionej trafiki w Rzeszowie i sprawić sobie dzisiaj trochę radości – a co!?
Piękna pogoda, ciepło – od popołudnia popijam rum.. Warunki idealne! Napędzany kubańskim rumem, tanecznym niemal krokiem, wybrałem się do zaprzyjaźnionej knajpki w centrum Miasta – Tawerna Żeglarska, na kawę i cygaro. Miejsce o tyle dobre, że ogródek piwny znajduje się jakby na podwórzu i jest dobrze osłonięty od wiatru. W tle słychać szanty..
Co do cygara.. Cygaro dobrze mi znane. Paliłem wielokrotnie – jedno z niewielu jakie niemal stale pojawia się w moim cygarowym menu.
Paradiso Revelation Mystic
Kilka informacji technicznych
Cygaro typu box pressed („spłaszczone”, w przekroju wygląda niemal prostokątnie), o wymiarach 5 5/8″ (ok. 14.3 cm) długości, ring kalibru 48. Takie trochę Toro. Ciekawe jest to, że cygaro produkowane jest dla marki Ashton przez rodzinę García w fabryce My Father w Nikaragui. Pokrywa cygara pochodzi z tego samego gatunku tytoniu jaki został użyty w Ashton Virgin Sun Grown – jest tylko nieco jaśniejsza. Wypełnienie, jak i zwijacz, pochodzą z Nikaragui.
Osobiście bardzo lubię cygara z Nikaragui. Mógłbym nawet powiedzieć, że kiedy dowiem się, że cygaro pochodzi z Nikaragui, wiem, że będę zadowolony.
Ciekawostka: w Stanach Zjednoczonych cygara Paradiso występują pod nazwą San Cristobal. Są to te same cygara, różnią się jedynie nazwą.
Obcinam..
Świetna konstrukcja zapewnia bardzo dobry ciąg – do tej pory wypaliłem kilkanaście cygar Paradiso i ciąg zawsze był dobry. Smak niezapalonego cygara przywodzi na myśl kakao i ziemię.
Ogrzewam stopkę równomiernie i zapalam..
Pierwsze wrażenie jak najbardziej się potwierdza – kakao i ziemistość. Cygaro w smaku jest bardzo intensywne. Jest też nieprzesadna, przyjemna słodycz z nutą wanilii. Pycha!
Cygar pali się równo i wolno. Popiół trzyma się mocno i nie robi niespodzianek. Ostatnia tercja nieco bardziej wyrazista – ziemista (?), ale smaczna.
Moc określiłbym jako średni.
Podsumowując
Ogólne wrażenia bardzo dobre – jak z resztą zawsze. Cygaro jest po prostu świetne!
To cygaro, to taki „pewniaczek” – w dodatku z najlepszym jaki znam stosunkiem jakości do ceny. Uważam nawet, że gdyby kosztowało dwa razy tyle co w tej chwili – nadal warto byłoby je kupić!
Paliłem cygara tej marki (Revelation) w innych formatach i muszę przyznać, że nawet Quintessence – pomimo świetnych recenzji, nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak Mystic! Pamiętam, że dotarło do mnie wtedy, że pomimo tych samych „składników” użytych do stworzenia cygara, ich forma naprawdę ma znaczenie i wpływa na smak i odbiór cygara.
Wybór obowiązkowy dla każdego miłośnika cygar!
Smacznego dymka!
Mateusz



